MetLife TFI chce być trendy

Jagoda Fryc
opublikowano: 2016-01-17 22:00

Po roku uśpienia towarzystwo budzi się ze snu i od razu rusza do ofensywy produktowej. W odświeżonej ofercie każdy ma znaleźć coś dla siebie.

W 2015 r. hitem sprzedażowym na rynku TFI były fundusze obligacji korporacyjnych, do których napłynęło łącznie 2 mld zł. Nic więc dziwnego, że popularna strategia wzbogaci ofertę MetLife TFI, a portfelem nowego funduszu pokieruje Adam Kaszyński, który zasilił szeregitowarzystwa przed kilkoma tygodniami.

— Planujemy utworzyć fundusz obligacji korporacyjnych, dlatego do grona zarządzających dołączył specjalista posiadający międzynarodowe doświadczenie w zarządzaniu instrumentami dłużnymi. W planach jest również stworzenie funduszu akcji dywidendowych i rozbudowa palety funduszy zagranicznych. Dotychczasowe wyniki oferowanych już strategii zagranicznych potwierdzają, że jesteśmy w stanie uzyskiwać w tym segmencie systematyczną przewagę nad konkurencją — mówi Tomasz Adamus, prezes MetLife TFI. Metlife Akcji Amerykańskich zarobił w ubiegłym roku 8,5 proc. i był najzyskowniejszym funduszem w ofercie towarzystwa oraz najlepszym produktem w grupie porównawczej.

Wynikiem 2,8 proc. rywali zdystansował też MetLife Akcji Chińskich i Azjatyckich. Ale inwestycje zagraniczne to również nowa moda wśród krajowych inwestorów, którzy w obliczu marazmu na GPW zaczęli rozglądać się za zyskami na światowych giełdach. Niektórzy natomiast — z obawy przed stratami — coraz chętniej sięgają po strategie alternatywne. Dość powiedzieć, że w ubiegłym roku do funduszy absolute return popłynęło 1,4 mld zł świeżego kapitału.

— Zdajemy sobie sprawę z rosnącej roli funduszy absolutnej stopy zwrotu czy też szerzej rozumianej grupy produktów, pozwalających osiągać zysk nawet w okresach dekoniunktury giełdowej. Dlatego także w segmencie strategii alternatywnych jeszcze w tym roku przygotujemy rozwiązanie, które pozwoli uchronić klientów przed skutkami ewentualnych większych korekt na globalnych rynkach — ujawnia Tomasz Adamus.

W ciągu najbliższych dwóch lat firma chce umożliwić klientom inwestycje we wszystkich głównych regionach geograficznych na świecie. Obecnie zarządza aktywami o wartości 1,4 mld zł, a oferta na pierwszy rzut oka wydaje się rozbudowana, bo składa się z 19 funduszy. Część strategii jest jednak do siebie podobna, np. MetLife Akcji oraz MetLife Akcji Polskich czy też MetLife Akcji Chińskich i Azjatyckich oraz MetLife Zrównoważony Azjatycki. To też ma ulec zmianie.

— Chcemy, aby nasz portfel funduszy umożliwiał inwestorowi łatwe dopasowanie swoich inwestycji do każdego oczekiwanego przez niego scenariusza rynkowego, a także szeroką dywersyfikację. Służyć temu mają nie tylko nowe produkty, ale także uporządkowanie i przemyślana segmentacja oferty, która będzie prowadziła za sobą zmiany w już istniejących funduszach. Docelowo każdy z nich ma wyraźnie odróżniać się od pozostałych — tłumaczy Tomasz Adamus. © Ⓟ

Możesz zainteresować się również: