MG: wspólny zarząd HK i HTS

Maria Trepińska
26-11-2001, 00:00

Ministerstwo Gospodarki przymierza się do powołania wspólnego zarządu dla hut Katowice i Sendzimira. Może to być pierwszy krok w konsolidacji dwóch największych zakładów produkujących ponad 60 proc. stali w kraju. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w ciągu kilku dni.

Resort gospodarki od ponad dwóch tygodni analizuje możliwość powołania wspólnego zarządu dla dwóch największych krajowych hut: Katowice i Sendzimira. Unia personalna może być pierwszym krokiem w kierunku konsolidacji tych spółek, której docelowym etapem jest utworzenie koncernu Polskie Huty Stali.

Według nieoficjalnych informacji, rozstrzygająca decyzja w tej sprawie może zapaść w ciągu kilku dni.

Jeszcze nie przesądzono ostatecznie, kto kierowałby hutami. Wiele wskazuje na to, że stanowisko obejmie jednak Jerzy Podsiadło, były wiceprezes Stalexportu, wymieniany w środowisku jako kandydat na prezesa koncernu Polskie Huty Stali. Ostatecznie zdecyduje o tym Andrzej Szarawarski, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za hutnictwo.

— Porozumieliśmy się z resortem skarbu. Wszystko wskazuje na to, że nadzór właścicielski nad hutami nadal pozostanie w Ministerstwie Gospodarki — mówi Andrzej Szarawarski.

Przypomnijmy, że kilka dni temu Wiesław Kaczmarek, szef MSP w rozmowie z „Pulsem Biznesu” zapowiadał, że zależy mu na takiej zmianie ustawy o restrukturyzacji hutnictwa, aby nadzór właścicielski sprawował resort skarbu, a nie gospodarki.

Tylko podjęcie zdecydowanych kroków przez właściciela może uchronić największe huty przed upadłością. Dlatego należy oczekiwać, że decyzje o powołaniu PHS zapadną szybko.

Główny filarem PHS mają być huty: Katowice i Sendzimira. W poprzednich latach obie spółki nie mogły pochwalić się dobrą współpracą, wręcz ze sobą konkurowały.

— W lipcu 2001 r. podjęliśmy rozmowy z Hutą Katowice — twierdzi Piotr Janeczek, prezes HTS.

Również Andrzej Capiga, prezes HK, jest zwolennikiem bliższej współpracy.

— Współdziałanie w kluczowych sprawach powinno przynieść wymierne efekty ekonomiczne dla obu hut, dlatego zaprosiliśmy HTS do współpracy —mówi Andrzej Capiga.

20 listopada 2001 r. przedstawiciele zarządów hut Katowice i Sendzimira przyjęli program i zakres możliwego współdziałania. Dotyczy on m.in. wspólnego zakupu rud żelaza i żelazostopów, co pozwoli na uzyskanie większych upustów cenowych. Poza tym chodzi o zintegrowanie dostaw złomu, skuteczniejsze wykorzystanie szerokiego toru oraz wspólną politykę sprzedaży.

— Są już pierwsze efekty współpracy. HK podpisała kontrakt na dostawy wlewków do HTS — dodaje Andrzej Capiga.

Okiem eksperta

Pierwszy krok

Obie huty powinny współpracować, ale dotychczasowe współdziałanie nie było wystarczające. Pomysł na to, aby urealnić współpracę, jest dobry. Powołanie wspólnego zarządu może być początkiem stworzenia struktury koncernu Polskie Huty Stali. Należy pamiętać, że proces tworzenia PHS będzie czasochłonny i kosztowny. Kiedy łączono British Steel z Hogovensem w jeden koncern Corus, najpierw powołano wspólny zarząd, który zajmował się koordynacją tych procesów. Uważam, że resort gospodarki robi ruch w dobrym kierunku.

Tadeusz Torz

niezależny ekspert hutnictwa

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MG: wspólny zarząd HK i HTS