Michnik: to próba odwrócenia prawdy

Agnieszka Janas, PAP
opublikowano: 24-02-2003, 00:00

Na reakcję władz Agory i „Gazety Wyborczej” nie trzeba było długo czekać. Adam Michnik w specjalnym oświadczeniu zaznaczył, że Lew Rywin nie powiedział prawdy.

— Nie mamy nic do ukrycia. Nie mamy potrzeby zasłaniania się artykułem kodeksu postępowania karnego, który zezwala na odmowę zeznań wtedy, kiedy mogą one narazić na odpowiedzialność karną zeznającego. Nie mamy żadnych wątpliwości, że komisja parlamentarna, która dociekliwie oraz wnikliwie bada i świadków, i materiały dowodowe, wyrobiła sobie stosowny pogląd na temat oświadczenia, które złożył pan Lew Rywin, a które jest próbą odwrócenia prawdy materialnej i które próbuje z ludzi, którzy zdemaskowali próbę korupcyjną, czynić uczestników jakiegoś tajemniczego spisku — napisał redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”.

Agora nie zamierza składać jednak żadnego pozwu w związku z sobotnim oświadczeniem.

— Byłoby z naszej strony małodusznością składanie pozwu o zniesławienie w stosunku do Lwa Rywina, który znalazł się pod prokuratorskim zarzutem. W tej sprawie pan Rywin naopowiadał tyle bajek, że będziemy wyrozumiali i dla kolejnej — mówi Adam Michnik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Michnik: to próba odwrócenia prawdy