Mieszkania tańsze tylko przez chwilę

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2020-06-07 22:00

Koronawirus obniżył w kwietniu ceny transakcyjne nieruchomości, ale eksperci zapewniają, że dalszego spadku nie będzie

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Ile wynosi indeks urban.one w kwietniu
  • Czego spodziewają się eksperci w przyszłości

Kwiecień przyniósł zwrot akcji na polskim rynku mieszkaniowym. Po wielu miesiącach wzrostu ceny transakcyjne za 1 m kw. spadły. Indeks urban.one, opracowywany przez Cenatorium dla „Pulsu Biznesu” i Bankier.pl, obniżył się o 1,08 pkt — do 102,20 pkt.

— Kwiecień był najtrudniejszym w ostatnich latach okresem na rynku nieruchomości mieszkaniowych w Polsce. Ograniczenia w przemieszczaniu się i niepewność jutra przełożyły się na drastyczny spadek liczby zawieranych transakcji. Na portalach ogłoszeniowych wydłużył się czas ekspozycji ogłoszeń z kilkunastu do ponad dwudziestu dni, a z oferty zaczęły znikać najniżej wycenione mieszkania. Skutkiem był spadek średniej ceny transakcyjnej — na zakupy decydowały się głównie osoby szukające okazji, te, które wiedziały, że na spadek ceny raczej nie mogą liczyć bądź po prostu nie mogą czekać — mówi Anna Karaś, starszy analityk w Cenatorium.

Taniej nie będzie

Eksperci uważają, że w najbliższym czasie nie należy spodziewać się dalszych obniżek cen, zwłaszcza nowych mieszkań.

— Rynek pierwotny i obowiązujące na nim ceny są regulowane popytem i kosztem wytworzenia. Ze względu na koszty budowy oraz działek, które nie chcą gwałtownie spadać, nie spodziewam się znaczących obniżek — uważa Michał Kubicki, prezes CMP Center Management Polska.

Jego opinię podziela Barbara Bugaj, główny analityk w firmie Sonar Home.

— Na rynku pierwotnym w najbliższym czasie nie będzie spadku cen mieszkań. Inwestycje, które mogły zostać wstrzymane, już stanęły. Podaż jest dostosowywana do sytuacji, a nieznaczne rabaty mogą zostać niezauważone w średnich cenach nowych mieszkań — twierdzi Barbara Bugaj.

Według danych Cenatorium w kwietniu 2020 r. spadły także ceny transakcyjne działek budowlanych. Współczynnik urban.one dla sektora obniżył się o 0,87 pkt i wyniósł 133,05 pkt. Analitycy podkreślają jednak, że już w połowie 2019 r. indeks zaczął się stabilizować. Galopujące ceny działek budowlanych skłoniły, a czasami wręcz zmusiły deweloperów do ekspansji w mniej atrakcyjnych rejonach, gdzie stawki za metr były niższe.

— To dlatego już od kilku kwartałów obserwowaliśmy zmianę struktury transakcji i wzrost zakupów gruntów w większej odległości od centrów miast. W najbliższej przyszłości należy się spodziewać umocnienia tej tendencji. Inwestorzy przychylniej spojrzą na peryferia. Działki na obrzeżach nie tylko zwiększą udział w strukturze popytu, ale także ich wywindowane w ostatnich latach ceny mogą zostać skorygowane. W przypadku lepszych lokalizacji nie należy na to liczyć — uważa Anna Karaś.

Wielka niewiadoma

Spowodowane pandemią COVID-19 zmiany w gospodarce — w tym na rynku nieruchomości — spowodowały, że oddech wstrzymali nie tylko kupujący i sprzedający, ale także wynajmujący, najemcy, doradcy i pośrednicy. O tym, co będzie się działo w najbliższych miesiącach, zdecyduje przede wszystkim sytuacja finansowa Polaków.

— Wiemy na pewno, że stopa bezrobocia pójdzie w górę. W kwietniu odnotowano jej wzrost o 0,4 proc. — do 5,8 proc. To jednak nie koniec, lecz początek serii zwolnień, gdyż do końca lipca przedsiębiorcy korzystają jeszcze z tarczy antykryzysowej, która na pewien czas zawiesiła decyzje o wysłaniu pracowników na bezrobocie. Jeżeli latem gospodarka się nie rozkręci, a Polacy wciąż będą ostrożnie wydawać oszczędności, stopa bezrobocia będzie rosła. Dopiero jesienią albo zimą będziemy mogli ocenić realną skalę zmian, która w dużej mierze uzależniona jest też od tego, czy czeka nas sezonowy nawrót pandemii oraz jaką strategię walki przyjmie nasze państwo — twierdzi Anna Karaś.

Raport na pb.pl

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wpływie COVID-19 na branżę nieruchomości pobierz pełną wersję raportu. Poza aktualnymi indeksami cen mieszkań i gruntów pod zabudowę przeczytasz o nastrojach panujących na rynku, a także poznasz prognozy eksperckie na najbliższe miesiące w branży.