Mikrofirmy w dobrych nastrojach

Mali przedsiębiorcy są optymistami. Choć na gospodarkę patrzą nieufnie, to perspektywy biznesowe widzą w różowych barwach

Na dobrą kondycję mikroprzedsiębiorców trzeba dmuchać i chuchać. Dlaczego? Bo aż co trzeci złoty naszego PKB wytwarzają właśnie firmy zatrudniające do 9 pracowników. Nastroje w sektorze najmniejszych firm i oczekiwania na ten rok zbadał Idea Bank. Wnioski? Nawet jeśli nie będzie specjalnej poprawy w gospodarce nad Wisłą, to interesy powinny w 2016 r. iść lepiej.

Biznes się kręci

Z 500 osób, które spytali ankieterzy, jedynie 38 proc. ocenia, że wzrost gospodarczy w tym roku przyspieszy, a co szósty badany nie potrafi ocenić, jaki czeka nas rozwój. W ciągu roku przybyło pesymistów, bo kiedy pytano przedsiębiorców o gospodarcze prognozy na 2015 r., 44 proc. zakładało, że gospodarka przyspieszy, a spowolnienie obstawiało 12 proc. Dzisiaj obawy, że gospodarka będzie się kręciła wolniej, formułuje już prawie co czwarty badany.

Wśród ekonomistów jest większa wiara w to, jak będzie rósł nasz PKB. „Puls Biznesu” przepytał 16 uznanych zespołów analitycznych na temat ich oczekiwań co do dynamiki wzrostu PKB w 2016 r. i średnia prognoz na poziomie 3,5 proc. wskazuje na stabilny rozwój. Na szczęście, nawet jeśli nad gospodarką nad Wisłą miałyby się zebrać ciemne chmury, nie wpłynie to na biznesowe plany w mikrofirmach. 2016 r. ma być bardzo dobry. 71 proc. przedsiębiorców spodziewa się wzrostu przychodów własnej firmy, a przeciwne opinie formułuje zaledwie 5 proc. To poprawa wobec tego, co jeszcze rok temu zgłaszali przedsiębiorcy, wśród których na wzrost przychodów liczyło dwie trzecie ankietowanych. Od dwóch lat nie przybywa pesymistów.

— Po raz kolejny widać, że sytuacja mikroprzedsiębiorców jest słabo skorelowana z ogólną koniunkturą gospodarczą. Wynika to przede wszystkim ze specyfiki drobnego biznesu, dla którego znacznie większe znaczenie niż kondycja gospodarki mają takie czynniki, jak pozycja przedsiębiorcy w lokalnym środowisku czy jego osobiste kontakty — uważa Jarosław Augustyniak, prezes Idea Banku.

Z własnej kieszeni

Dlatego nawet jeśli większość ekspertów ocenia, że inwestycje w tym roku mogą nieco spowolnić, bo wpadliśmy w dziurę między dwiema unijnymi perspektywami finansowymi, to małym firmom taki scenariusz jest obcy. 72 proc. przedsiębiorców zamierza w tym roku dokonać zakupów inwestycyjnych. Ponad połowa nie zamierza sięgać po kredyt bankowy, ale finansować się zaskórniakami, pożyczkę planuje mniej niż jedna trzecia firm. Nadzieję na rozwój widać także po tym, jak drobny biznes podchodzi do kwestii kadrowych. 55 proc. badanych deklaruje, że w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy poszuka dodatkowych rąk do pracy. To spójna deklaracja z ambitnymi planami inwestycyjnymi. Natomiast wzrost przychodów może się udać dzięki podwyżkom cen usług i towarów. Chociaż dominują wciąż tacy, którzy nie zmierzają w tej kwestii nic zmieniać, to o podwyżkach mówi jedna czwarta przedsiębiorców. Trwająca już półtora roku deflacja nie jest dla mikrofirm argumentem za obniżaniem cen. W walce cenowej z większą konkurencją rynkową i tak nie wygrają, więc wolą do niej w ogóle nie przystępować.

— Ważniejsze jest przekonanie mikroprzedsiębiorców, że są w stanie poradzić sobie nawet na trudnym rynku — uważa Jarosław Augustyniak. © Ⓟ

OKIEM PRZEDSIĘBIORCY

Ważny kurs euro

MICHAŁ WICHOWSKI

przedsiębiorca, współtwórca High Level Center

W tym roku planuję inwestować w rozwój biznesu związanego z przygotowaniem sportowców — amatorów do startów w zawodach. Dla mojej firmy bardziej niż koniunktura w gospodarce liczy się świadomość korzyści, jakie płyną ze zdrowego trybu życia, uprawiania sportu. Jeżeli będziemy mieć edukację w tym zakresie, popyt na usługi treningowe będzie rósł. Jeśli chodzi o sytuację w gospodarce, to głównym czynnikiem niepokoju jest obecnie kurs euro. Importuję suplementy oraz sprzęt, dlatego kurs w dużym stopniu decyduje o tym, jakie przychody będę mógł osiągnąć. Do tej pory starałem się nie przerzucać wahań kursowych na klientów i utrzymywać ceny. Zastanawiam się, czy w tym roku będzie to możliwe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu