Od końca października w sieci pojawiają się nieprawdziwe informacje, jakoby każda płatność kartą firmową miała być co miesiąc raportowana do Krajowej Administracji Skarbowej, a w przypadku osób prywatnych banki miałyby przekazywać dane po przekroczeniu rocznej sumy płatności kartą w wysokości 25 tys. euro (około 106 tys. zł). Informacje o rzekomym wprowadzeniu takich przepisów w Polsce zostały powielone m.in. przez media i niektórych polityków na portalu X.
Ministerstwo Finansów zdementowało te doniesienia. Resort poinformował, że nie przygotowuje ani nie prowadzi prac legislacyjnych nad takim rozwiązaniem. „Z obowiązujących przepisów prawa – zarówno krajowych, jak i międzynarodowych – nie wynikają żadne uregulowania, które skutkowałyby zmianami we wspomnianym zakresie” – napisał resort w oświadczeniu przesłanym PAP.
Zgodnie z tzw. ustawą AML z 2018 r. instytucje finansowe w Polsce są zobowiązane do zgłaszania Generalnemu Inspektorowi Informacji Finansowej (GIIF) każdej transakcji przekraczającej równowartość 15 tys. euro. Kontrola skarbowa może dotyczyć również mniejszych transakcji, które wzbudzają podejrzenia.
Krajowa Administracja Skarbowa korzysta też z Systemu Teleinformatycznego Izby Rozliczeniowej (STIR). Umożliwia on wymianę informacji między systemem bankowym a KAS i zapobiega wyłudzeniom skarbowym. Fiskus wykorzystuje również system informatyczny ARANEA, który służy do analizy danych i oceny ryzyka podatkowego.
