Ministrom daleko do krezusów

Jarosław KrólakJarosław Królak
opublikowano: 2014-06-03 00:00

Kancelaria premiera opublikowała oświadczenia majątkowe członków rządu. Prezentujemy najciekawsze

Majątek premiera Donalda Tuska mieści się mniej więcej w środku rządowej stawki — szef rządu zgromadził około 152 tys. zł. Przez rok jego oszczędności urosły o około 113 tys. zł.

Od lewej: Donald Tusk, Mateusz Szczurek, Elżbieta Bieńkowska, Tomasz Siemioniak, Radek Sikorski, Bartłomiej Sienkiewicz (FOT. ARC, MW)
Od lewej: Donald Tusk, Mateusz Szczurek, Elżbieta Bieńkowska, Tomasz Siemioniak, Radek Sikorski, Bartłomiej Sienkiewicz (FOT. ARC, MW)
None
None

Premier wyraźnie zasilił też swoje konto walutowe. Ma na nim ok. 2,4 tys. USD (rok temu tylko 350 USD). W 2013 r. zarobił jako premier 198,7 tys. zł brutto. Łącznie z dietą i wynagrodzeniem poselskim, wpływami z najmu oraz wynagrodzeniem żony z tytułu praw autorskich, dochód szefa rządu wyniósł 343 tys. zł.

Premier ma też 86 tys. zł ulokowanych w jednostkach funduszy inwestycyjnych i emerytalnych. Wspólnie z żoną, synem i synową spłaca kredyt hipoteczny w wysokości 450 tys. zł, zaciągnięty w 2010 r. w Polbanku. Premier ma dwa mieszkania: 65,5 mkw. i 40 mkw. Prywatnie jeździ toyotą auris rocznik 2007.

Oszczędności ministra finansów Mateusza Szczurka to 570 tys. zł oraz 46 tys. EUR. Jego dorobek nie wynika z ministerialnej pensji, bo tekę objął 27 listopada 2013 r. Wcześniej pracował jako menedżer wysokiego szczebla w ING Banku Śląskim. Minister finansów jest współwłaścicielem domu o pow. 240 mkw., położonego na działce o pow. 1,3 tys. mkw. Prywatnie jeździ toyotą avensis rocznik 2005 oraz fordem galaxy rocznik 2009. Jest miłośnikiem starych samochodów. Ma w garażu forda cortinę Mk1 z 1966 r.

Dość skromnie wygląda stan konta Tomasza Siemoniaka, ministra obrony narodowej — jedynie 4,5 tys. zł. Walut obcych nie posiada. Brak oszczędności może wynikać z faktu, że minister spłaca kilka kredytów na łączną kwotę około 226 tys. CHF. Prywatnie jeździ volvo S70 z 1997 r.

Elżbieta Bieńkowska, wicepremier od 27 listopada 2013 r. (wcześniej minister rozwoju regionalnego), w ubiegłym roku zarobiła 209 tys. zł. Na koncie ma tylko 4 tys. zł oszczędności (rok wcześniej 1,5 tys. zł). W oświadczeniu majątkowym wykazała mundur kolejarski wart 2,5 tys. zł. Prywatnie jeździ fordem mondeo, rocznik 2009. Gdy obejmowała funkcję wicepremiera, w oświadczeniu majątkowym wymieniła akcje należące do męża, ale objęte wspólnością majątkową, m.in. JW Construction, Tauronu, Polimeksu-Mostostalu, Midasa. W najnowszym oświadczeniu z 27 marca 2014 r. nie ma już informacji o akcjach.

Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych, jako jedyny członek rządu mieszka we własnym pałacu. XIX-wieczna posiadłość w podbydgoskim Chobielinie to dwór o pow. 800 mkw., 14-hektarowy park, staw, leśniczówka i lamus. Według szacunków, wartość posiadłości to kilka milionów złotych. Minister ma na koncie niewiele: około 17 tys. zł, 265 USD, 656 GBP i 1,4 tys. EUR. Jednak ponad 68 tys. USD ulokował w funduszach indeksowych. Lubi inwestować w fundusze emerytalne — w ING OFE ma ponad 81 tys. zł, w TIAA-CREF około 98 tys. USD, a w E*TRADE IRA około 27 tys. USD. Ma też motocykl MW-650 z lat 70., VW golfa z 2001 r. oraz nissana quashquaia z 2010 r.

Wicepremier Janusz Piechociński ma na koncie 138 tys. zł. Od czasu składania ubiegłorocznego oświadczenia zgromadzone na nim fundusze skurczyły się o 321 tys. zł. Zaoszczędził też 2,1 tys. USD i 950 EUR. Ma również dom o pow. 180 mkw. i dwa mieszkania: 48 mkw. i 55 mkw. oraz jest współwłaścicielem działek rolnych: 1,5 ha i 5,7 ha. Wicepremier nie ma natomiast prywatnego samochodu.

Okazuje się, że będąc ministrem, można nie mieć nic na koncie. Przykładem jest Włodzimierz Karpiński, szef resortu skarbu. W oświadczeniu majątkowym w rubryce „środki pieniężne zgromadzone w walucie polskiej” wpisał „nie posiadam”. To samo w walutach obcych. W 2013 r. uzyskał łączny dochód w wysokości 226 tys. zł. Wytłumaczeniem braku jakichkolwiek oszczędności może być fakt spłacania przez ministra 118 tys. CHF kredytu na budowę domu. Ma dwa fordy: kugę (2008 r.) i focusa (2003 r.).

W czołówce zasobnych ministrów plasuje się też Bartłomiej Sienkiewicz, szef resortu spraw wewnętrznych. Na koncie odłożył około 490 tys. zł i 8 tys. USD. Jest posiadaczem obrazu Witkacego o wartości około 25 tys. zł oraz szabli tureckiej z XIX w., wartej około 100 tys. zł. Jeździ mitsubishi outlanderem (2007) i alfa romeo (2012 r.).

Najwięcej pieniędzy ze wszystkich członków rządu zgromadziła Lena Kolarska-Bobińska, minister nauki. Na koncie ma 71 tys. zł (ale 415 tys. zł zainwestowała w fundusze i polisy), 104,5 tys. EUR oraz 28,5 tys. GBP. W przeliczeniu na polską walutę jej oszczędności wynoszą około 1 mln zł, nie zarobiła tyle w rządzie, w którym jest dopiero od początku grudnia 2013 r. Wcześniej była m.in. europosłanką PO.