Mobyland na pół gwizdka

KL
opublikowano: 2009-09-17 00:00

Kolejny teleooperator rozpoczął działalność. Nie jest jeszcze gotowy, ale nie chce stracić koncesji.

Kolejny teleooperator rozpoczął działalność. Nie jest jeszcze gotowy, ale nie chce stracić koncesji.

Spółka, która dostała koncesję równocześnie z Centernetem Romana Karkosika, oficjalnie już świadczy usługi telekomunikacyjne. Co prawda na razie tylko w Warszawie i tylko połączenia głosowe. Rozmawiać ze sobą mogą jedynie użytkownicy Mobylandu. Karty SIM sprzedawane są w sieci Sferii.

— Zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie działalności w zawężonej formie, ponieważ UKE nałożył na spółkę, w drodze decyzji rezerwacyjnej, zobowiązanie do rozpoczęcia oferowania usług do 30 sierpnia 2009 r. — wyjaśnia Adam Szprot, rzecznik Mobylandu.

Wkrótce operator ma uruchomić następne usługi.

— Trwają prace nad budową punktów styku sieci Mobyland z pozostałymi krajowymi operatorami telekomunikacyjnymi — zapowiada rzecznik.

Mobyland niedawno zmienił właściciela. Kupiło go Aero2, kojarzone z Zygmuntem Solorzem i współpracujące ze Sferią przy budowie szerokopasmowej sieci bezprzewodowej.

— Mobyland będzie nadal współpracował ze spółką Aero2 w celu rozbudowy infrastruktury telekomunikacyjnej. Pozostałe założenia marketingowe oraz strategia biznesowa spółki są jednak poufne — mówi Adam Szprot.