MSP oddało już TWK na Służewcu

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2000-02-24 00:00

MSP oddało już TWK na Służewcu

Totalizator czeka jeszcze na decyzję UOKiK

ZOSTANIE: Resort skarbu niedawno informował, że nie zamierza odwoływać Sławomira Sykuckiego ze stanowiska prezesa TS. Zgoda resortu na przejęcie przez Totalizator torów na Służewcu jest potwierdzeniem tej deklaracji. fot. GK

Totalizator Sportowy dostał zgodę właściciela, czyli ministra skarbu, na przejęcie spółki Służewiec-Tory Wyścigów Konnych. Inwestor ma zamiar wpompować w zadłużoną firmę około 100 mln zł. Czeka jednak jeszcze na zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który poprosił o dodatkowe wyjaśnienia.

Po kilkumiesięcznych negocjacjach Totalizator Sportowy parafował umowę z Agencją Własności Rolnej Skarbu Państwa, dotyczącą dzierżawy gruntów użytkowanych dotychczas przez Tory Wyścigów Konnych. Od tej umowy zależało, czy minister skarbu zgodzi się na przejęcie TWK przez Totalizator.

Za 100 proc. udziałów TS zapłaci tylko symboliczną złotówkę, bo TWK są zadłużone na około 6 mln zł, a jedynymi aktywami spółki są grunty dzierżawione od AWRSP.

— Czekamy tylko na decyzję UOKiK. Dzień zwłoki kosztuje TS 5 tys. zł odsetek od długów TWK — mówi Sławomir Sykucki, prezes TS.

— Poprosiliśmy o dodatkowe wyjaśnienia, bo temat dotyczy dwóch monopolistów. Mamy na to 60 dni, ale termin może się wydłużyć — mówi Iwona Zaczek, rzecznik UOKiK

Nie czekając na zgodę, TS już włożył w TWK 750 tys. zł.

— Spłaciliśmy zaległy podatek od gier, wypłaciliśmy pensje, wykupiliśmy ubezpieczenia — wylicza prezes Sykucki.

Nie tylko gonitwy

W ciągu 4-5 lat inwestor chce wydać na modernizację terenu wyścigów około 100 mln zł.

— Zadeklarowałem wyłożenie 20 mln zł, ale potrzeby będą dużo większe. Na Służewcu powstanie wiele obiektów rekreacyjnych — mówi Sławomir Sykucki.

Totalizator wydzierżawił od AWRSP teren TWK na 35 lat. W obszarze objętym umową znalazło się także 13 ha najlepiej zlokalizowanych działek, które agencja chciała wyłączyć dla siebie.

— Nie chcę tam na razie niczego budować. Najpierw należy wyremontować istniejące obiekty — zapewnia prezes TS.

Totalizator wyjaśnia klasyfikację gruntów — od tego zależy opłata dzierżawna, podatek oraz możliwość ich zagospodarowania.

Hazard bez pieniędzy

Inwestor zamierza także przygotować strategię dla torów. Ma na to mało czasu, bo już trzeba zacząć przygotowania do sezonu letniego.

— Gra trafi do sieci Totalizatora w całym kraju. Ma szansę stać się dochodowym przedsięwzięciem. Trzeba jednak zagospodarować tory w te dni, kiedy nie odbywają się gonitwy — tłumaczy Sławomir Sykucki.

Prezes twierdzi, że spółka TWK była nierentowna od chwili powstania. Do października ubiegłego roku zysk przyniosło tylko 10 dni gonitw. W pozostałe 73 dni spółka straciła 2,5 mln zł. Tylko z tytułu nie wypłaconych nagród za 1999 rok musi zapłacić 1,7 mln zł.

OSTATNIA DESKA RATUNKU: Dla TWK, od dwóch lat przynoszących straty, współpraca z Totalizatorem Sportowym to nie tylko możliwość otrzymania poważnego zastrzyku finansowego. Dzięki sieci lottomatów Totalizator może uczynić z warszawskich wyścigów grę ogólnopolską.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce