Kablówka liczy, że podbije rynek usług dla biznesu. Jej przychody z usług dla firm wzrosną o 12 proc.
W 2009 r. Multimedia Polska zapowiadały, że mocniej skoncentrują się na usługach dla klientów biznesowych. Prezes Andrzej Rogowski zapewnia, że już widać efekty tej strategii, a ma być jeszcze lepiej.
— Liczymy na to, że tempo wzrostu przychodów z segmentu biznesowego będzie znacząco wyższe niż w latach ubiegłych — zapowiada prezes.
Multimedia planują, że w 2010 r. przychody z tego tytułu wzrosną o 12 proc., do 52 mln zł. W 2011 r. nastąpi dalsze przyspieszenie wzrostu, które może nawet ulec podwojeniu. Spółka zakłada, że w kolejnych latach tempo przychodów będzie równie dynamiczne. Wzrost przychodów możliwy jest dzięki wprowadzaniu nowych usług. Oferta dla biznesu obejmuje m.in. głosowe usługi stacjonarne, mobilne, usługi internetowe (nawet powyżej 100 Mb/s), łącza dzierżawione. Jeszcze w tym roku wprowadzi kolejne, np. wirtualne, sieci prywatne. Andrzej Rogowski liczy, że na wzrost wpłynie też rozszerzenie sieci sprzedaży oraz call center.
Na koniec 2009 r. Multimedia miały 19,2 tys. klientów w segmencie biznesowym. Wśród nich były organy administracji publicznej, uczelnie i szkoły, instytucje finansowe. Jednak największe przedsiębiorstwa przynoszą tylko 11 proc. przychodów w tym segmencie. Prawie połowę (46 proc.) przychodów dają małe firmy, których rachunki nie przekraczają 200 zł miesięcznie.
Andrzej Rogowski poinformował we wtorek, że w tym roku przychody całej spółki wzrosną o kilkanaście procent. To zgodne z wcześniejszymi zapowiedziami o utrzymaniu ubiegłorocznej dynamiki przychodów (wzrosły o 11 proc., do 526,32 mln zł).