Na półmetku czwartkowych notowań na GPW wyraźnie ożywił się popyt. Inwestorzy znów zaczęli kupować akcje Pekao. W górę ruszyła cena papierów Prokomu. WIG20 znów zaatakował opór na 1182 pkt. Poprawę nastrojów można tłumaczyć zapowiedziami zwyżek na giełdach w USA. Kluczowe znaczenie będą miały dane o PKB w I kwartale, które pojawią się o 14.30.
Po minięciu półmetka notowań na GPW poprawiły się wyraźnie nastroje. Taniejące wcześniej akcje Pekao zaczęły drożeć przy znacznym wzroście obrotów. Wraz z rosnącym popytem na papiery innych spółek, przede wszystkim drożejącego od początku sesji PKN Orlen, pozwoliło to na podciągnięcie WIG20 powyżej krótkoterminowego maksimum indeksu na poziomie 1182 pkt. Popyt jednak jest dzisiaj wyjątkowo niezdecydowany i po krótkim czasie WIG20 zaczął znów szybko tracić wcześniejsze zdobycze.
Nadal niezmiennie umiarkowanie tanieją akcje TP SA. W dół idzie cena Szeptela i Stalprofilu, które w ostatnim czasie stały się ulubionymi papierami giełdowych spekulantów.
Do kilku dużych transakcji doszło na akcjach mniejszych spółek. W pierwszej fazie sesji po wymianie 15 tys. papierów niewielki spadek ceny notowała Jelfa. W drugiej części sesji transakcje w których zmieniało właściciela po ok. 35 tys. akcji zanotowała Oława. W jednej transakcji zmieniło ręce ponad 40 tys. papierów Boryszewa. Duże obroty na akcjach Próchnika to skutek wymiany pakietów liczących ponad 15 tys. akcji spółki.
MD