Na otwarciu GPW możliwy spadek indeksów

Firma Handlowa "KrakChemia" S.A.
opublikowano: 2002-11-08 09:22

WARSZAWA (Reuters) - Piątkowe notowania mogą rozpocząć się od niewielkich zniżek, ponieważ inwestorów do sprzedaży akcji może zachęcić pogorszenie się nastrojów za granicą oraz nadal utrzymująca się pokusa realizacji zysków, uważają maklerzy.

"W tej chwili przeważa opinia na rynku, że ostatnie wzrosty były korektą trendu spadkowego niż jego odwróceniem. W sytuacji, kiedy na giełdach zagranicznych dominują zniżki, inwestorzy w Polsce po prostu obawiają się kupować akcje" - powiedział Paweł Karczewski, makler w DB Securities.

Czwartkowa sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się niewielką zniżką wywołaną spadkiem kursów spółek technologicznych i części banków. Zdaniem maklerów jest to kolejna sesja korekty po zeszłomiesięcznych wzrostach, zaś spadki mogą przeciągnąć się jeszcze na kilka następnych sesji.

W porównaniu do reszty rynków europejskich zniżki kursów w Warszawie były jednak ograniczone, co zdaniem maklerów świadczy o sile polskiego rynku i daje nadzieje na możliwy zbliżający się koniec korekty.

W poniedziałek z powodu Dnia Niepodległości warszawska giełda będzie nieczynna.

W czwartek WIG 20 spadł o 0,7 procent do 1.135 punktu, a obroty wzrosły do 261,6 miliona złotych ze 161 milionów w środę. Najwięcej obrotów stanowiły transakcje akcjami Grupy Kęt.

Czwartkowe sesje na giełdach w USA zakończyły się największymi zniżkami od trzech tygodni. Zapowiedź słabszych przychodów Cisco Systems dała inwestorom sygnał do realizacji zysków po miesiącu wzrostów.

((Kuba Kurasz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))