Na rynku kakao zaczyna się chmurzyć

Wiosna upływa na rynku kakao w nastroju ożywienia, bo — jak wiadomo — najlepsze dla rozkwitu są susza i słabość plonów.

W maju na nowojorskiej giełdzie cena wzrosła do najwyższego poziomu od ośmiu miesięcy, a od początku czerwca kurs urósł o kolejne 6 proc. Inwestorów skutecznie uspokajały do tej pory kolejne obniżki prognoz produkcji Ghany, która pod względem zbiorów zajmuje na świecie drugie miejsce, zaraz po Wybrzeżu Kości Słoniowej. Na Czarnym Lądzie wypatruje się więc każdej zmiany pogody, natomiast na towarowej giełdzie horyzont mogą przesłonić również zmiany popytu przetwórców. Zapotrzebowanie producentów półproduktów na nieprzetworzone ziarna jest dla rynku kluczowe, a w tym sezonie jego szacowana wartość okazała się mniejsza o 3,2 proc., a przy tym też nieznacznie mniejsza od poziomu produkcji, podaje Międzynarodowa Organizacja Kakao. Ceny kakaowego tłuszczu i proszku, w zestawieniu z wiosennymi wynikami ziaren, nie zachęcają więc przetwórców, a to może niebawem zachwiać cenami na parkiecie. Jeśli jednak w naszej strategii pominiemy wahania kupców ziaren, a osłabione zbiory w Ghanie utrzymają nas w byczym nastroju, w kakao zainwestować możemy zarówno przez certyfikaty notowane na GPW, jak i przez fundusze typu ETF i instrumenty pochodne, oferowane przez biura maklerskie. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Weronika Kosmala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na rynku kakao zaczyna się chmurzyć