Szesnaste już badanie Antal Global Snapshot pokazuje, że coraz więcej firm chce zatrudniać pracowników średniego i wyższego szczebla. Dotyczy to jednak tylko niektórych branż. Które znajdują się na czele peletonu?

Przede wszystkim branża SSC/BPO, w której aż 88 proc. pracodawców zamierza w ciągu trzech najbliższych miesięcy zatrudniać, a tylko 3 proc. przewiduje zwolnienia. Na drugim miejscu znajdują się firmy IT. To te dwa sektory od lat zatrudniają więcej, niż wynosi średni wzrost rekrutacji w Polsce. Wśród liderów znalazła się także branża e-commerce i nowe media, które — jak podkreślają konsultanci Antal International — należą do najszybciej się rozwijających.
— Polacy coraz chętniej korzystają z możliwości robienia zakupów przez internet, a rosnąca wartość rynku zwiększyła także naturalną potrzebę komunikacji z konsumentem w cyfrowym świecie i tym samym także zapotrzebowanie na specjalistów z zakresu marketingu internetowego — podkreśla Aneta Gierak, konsultant Antal Sales & Marketing. Do branż, które przodują w rekrutacji, należą również: motoryzacja i lotnictwo, firmy prawnicze, księgowość i konsulting oraz FMCG. Badanie pokazało także, że szybko następują zmiany w bankowości, która sporo osób zatrudnia, ale i wiele zwalnia.
— Od kilku kwartałów rośnie w bankowości zatrudnienie na stanowiskach tzw. front Office, czyli związanych z obsługą klienta, co pociąga za sobą również postawanie wakatów dla specjalistów i menedżerów. Zwolnienia grupowe dotyczą najczęściej pracowników sieci sprzedaży, których zadania przejmują nowoczesne narzędzia IT, mające ułatwić klientom korzystanie z usług banku — informuje Aneta Czernek, starszy konsultant Antal Banking & Insurance.
Według Antal Global Snapshot dość szybki wzrost zatrudnienia może nastąpić także w telekomunikacji, handlu detalicznym, ubezpieczeniach, a także firmach produkujących sprzęt IT. Z kolei stabilne pod względem zatrudnienia maja być sektory, które nie zatrudniają, ale i nie będą zwalniać, czyli: energia — ropa i gaz, reklama, media i marketing, produkcja przemysłowa oraz elektronika, a także transport — spedycja — logistyka. Poprawia się natomiast sytuacja firm farmaceutycznych. Przetrwały trudny czas po zmianach w prawie farmaceutycznym i refundacyjnym, więc nastroje w nich są o wiele lepsze niż kilkanaście miesięcy temu.
— Teraz te firmy skupiają się na rozwoju produktów, co powoduje potrzebę zatrudniania w działach wsparcia, np. B+R. W kolejnym etapie spodziewamy się rozbudowy struktur handlowych w tych firmach — informuje Joanna Kuzioła, menedżer Antal Pharma & Medical Devices.