Na Wall Street minimalne zmiany

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-11-15 22:32

S&P500 kończył sesję mikroskopijnym wzrostem o mniej niż 1 pkt. Dow Jones i Nasdaq traciły mniej niż 0,1 proc.

Na amerykańskich rynkach akcji dominowała w poniedziałek ostrożność. Inwestorzy czekają na publikację we wtorek danych o sprzedaży detalicznej, a także wyników kwartalnych gigantów handlu detalicznego: Walmart i Home Depot. Dzień później raporty opublikują z kolei Target i Lowe’s. Negatywnie na nastroje wpływał wzrost rentowności obligacji. W przypadku 10-letnich powyżej 1,6 proc., a 30-letnich do 2 proc. Jak zwykle wraz ze wzrostem rentowności słabły notowania spółek nowych technologii. Kolejny raz uwagę przyciągała przecena akcji Tesli (-1,9 proc.) po tym jak jej twórca i szef Elon Musk zasygnalizował podczas weekendu, że nadal może sprzedawać papiery spółki. W ubiegłym tygodniu upłynnił akcje wartości prawie 7 mld USD. Przyczyniło się to do spadku kursu przez tydzień o ponad 15 proc.

fot. REUTERS/Brendan McDermid/Forum
fot. REUTERS/Brendan McDermid/Forum

Na zamknięciu drożało 56 proc. spółek z S&P500. Popyt przeważał w 7 z 11 głównych segmentach indeksu. Inwestorzy najchętniej kupowali akcje spółek „bezpiecznych”, czyli nieruchomości, dóbr codziennego użytku (po 0,5 proc.) oraz użyteczności publicznej (1,3 proc.). W tej grupie znalazła się także energia (0,8 proc.). Najsłabszymi segmentami były spółki materiałowe (-0,5 proc.) i ochrony zdrowia (-0,6 proc.).

Staniało 17 z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones. Niewielki spadek indeksu to zasługa dużego wzrostu kursu Boeinga (5,5 proc.) w związku z doniesieniami o możliwości podpisania przez koncern dużych kontraktów na dostawy samolotów. Wyraźnie rósł także kurs koncernu naftowego Chevron (2,3 proc.) po tym jak analitycy UBS uznali iż cena jego akcji nie jest adekwatna do trendu notowań ropy. Po przeciwnej stronie tabeli znaleźli się trzej przedstawiciele branży ochrony zdrowia: Johnson & Johnson (-0,9 proc.), UnitedHealth Group (-1,8 proc.) i Amgen (-1,9 proc.).

Na Nasdaq spadały kursy prawie 57 proc. notowanych na tym rynku ponad 3,9 tys. spółek. Większość tych o największej kapitalizacji jednak drożała. W grupie FAANG kolejną sesję najmocniej rósł kurs Meta Platforms (2,0 proc.), czyli Facebooka. Najmocniej taniały akcje Netflixa (-0,5 proc.).