S&P500 spadł na krótko poniżej 1294 pkt, czyli kwietniowego minimum, wskazywanego przez analityków technicznych jako pierwsze wsparcie. Drugim jest 1249 pkt z połowy marca. Rośnie przekonanie, że gospodarka spowalnia a trwające od pięciu tygodni spadki będą kontynuowane. Tanieje ropa a z nią ceny akcji spółek z segmentu energii, najmocniej tracącego w poniedziałek wraz z segmentem finansowym. Najbardziej odporne na dominujące złe nastroje są segmenty materiałowy, dóbr codziennego użytku i IT. Ten ostatni jest najtańszy od 1998 roku. Przecena spowodowała spadek wartości spółek technologicznych o 190 mld USD od tegorocznego szczytu zanotowanego 18 lutego.
MD