Jeszcze niedawno powodem do dumy Brytyjczyka był duży samochód albo najnowsze zdobycze techniki w postaci elektronicznych gadżetów. Teraz sąsiedzi prześcigają się w tym, kto prowadzi bardziej ekologiczny tryb życia, a w trakcie spotkań towarzyskich wiodącym tematem są przyjazne środowisku wyjazdy urlopowe.
Dr Peter Marsh z brytyjskiego ośrodka badań społecznych SIRC twierdzi, iż kwestie bycia „zielonym” często pojawiają się w badaniach nad stylem życia. Jednym z przykładów są samochody – wcześniej chwalono się , który ma większą moc silnika, teraz liczy się niska emisja dwutlenku węgla. Mark Hedges z tygodnika Country Life dodaje, że obecnie posiadacze samochodów z napędem 4x4 bywają równie ostro krytykowani, co palacze.
Badanie zlecone w ubiegłym roku przez Norwich Union wykazało, iż ponad połowa respondentów uważa nieetyczny (czytaj: nieekologiczny) styl życia za bardziej karygodny niż jazdę pod wpływem alkoholu. A presja bycia proekologicznym jest na tyle silna, że 90 procent badanych posuwa się do „zielonych kłamstewek”, żeby tylko uniknąć etykietki „eko-wandala”.
Peter Marsh uważa, że obsesja na punkcie ekologicznego trybu życia jest jednym ze sposobów na pokazanie innym, że jest się dobrym człowiekiem. Wcześniej mogły to być kampanie na rzecz pokoju czy praw kobiet, natomiast w nowym millenium kwestia przybrała zielony odcień. Twierdzi on również, iż ludzie rzeczywiście wierzą w to, co robią.
Inne badanie dowiodło, że – pomimo dobrych chęci – wiele osób (jedna piąta uczestników) nie wie, jak ani od czego zacząć życie zgodne z zasadami ochrony środowiska. Kończy się to często poczuciem winy, co zdaniem psychologa prowadzi do kłamstw na temat ich działań w tej sferze czy też właśnie ich braku.
Oto lista rzeczy, które każdy eko-obywatel robić powinien:
- chodzić, jeździć na rowerze lub korzystać z transportu
publicznego;
- hodować własne warzywa i kwiaty w sposób
organiczny;
- kontrolować czas kąpieli pod prysznicem (swojej i
najbliższych);
- ocieplić swój dom;
- zbierać w ogrodzie
deszczówkę;
- wrzucać resztki jedzenia do kompostu;
- segregować
inne odpadki;
- korzystać z odnawialnych źródeł
energii;
- zainstalować panele solarne i turbinę
wiatrową;
- zrezygnować z zagranicznych wakacji;
- używać
ręcznej kosiarki;
- używać żarówek energooszczędnych;
- kupować
żywność wyprodukowaną w okolicy, aby ograniczyć transport;
- wyłączać
urządzenia całkowicie zamiast używać opcję standby;
- korzystać z drewna
pochodzącego z lasów odnawialnych;
- całkowicie zrezygnować z
plastikowych toreb;
- zmniejszyć ogrzewanie w domu;
- być
pochowanym w lesie (z drzewem zasadzonym na swym grobie).
Kasia Szczepaniak