Najdroższe klejnoty 2015 roku

AR, Bloomberg
opublikowano: 21-12-2015, 11:29

Na aukcjach minionego roku niezwykłą popularnością cieszyła się biżuteria z drogimi kolorowymi kamieniami. Inwestorzy nie szczędzili na nią milionów, ustanawiając kilka rekordów cenowych wszech czasów.

Różowe diamenty, rubiny i szafiry - okazały się aukcyjnymi hitami 2015 roku. W pierwszej dziesiątce najdroższych kamieni szlachetnych oferowanych w tym roku do sprzedaży znalazł się tylko jeden klasyczny, biały brylant. Kolekcjonerzy zdecydowanie bardziej doceniali wyraziste kolory - osadzone w naszyjnikach, bransoletach i pierścionkach - niż tradycyjny błysk wiecznych kamieni. Najgłośniejszym echem na aukcyjnym rynku biżuterii odbiło się nazwisko pewnego chińskiego miliardera, który, robiąc zakupy urodzinowe dla swojej 7-letniej córeczki, podbijał wartość pierścionków do rekordowych kwot. Zestawienie najdroższych kamieni szlachetnych zlicytowanych w 2015 roku przygotował Bloomberg.

5 najdroższych klejnotów kupionych w 2015 r.

1. The Blue Moon of Josephine, 13,02 karata (Sotheby's)
48,4 mln USD

Kupiony przez biznesmena z Hong-Kongu Josepha Lau pierścionek z ogromnym niebieskim diamentem ustanowił rekord wszech czasów. Jest to, jak dotąd, najdroższy diament świata. Mężczyzna podarował go swojej córce Josephine z okazji jej siódmych urodzin. Kamień nosi imię dziewczynki.
Więcej o niebieskim brylancie >>>>

 

 

2. Ruby and Diamond Ring Cartiera, 25,59 karata (Sotheby's)
30,3 mln USD

 

Masywny rubin, zamocowany w pierścionku ozdobionym diamentami, przejdzie do historii branży jubilerskiej jako ten, który dorównał największym brylantom (czyli oszlifowanym diamentom). Czerwono-purpurowy kamień jest pierwszym kolorowym klejnotem, którego cena przekroczyła 1 mln USD za karat.

 

3. The Sweet Josephine, 16,08 karata (Christies's)
28,5 mln USD

Mała Josephine dostała w tym roku dużo prezentów. Podobnie jak The Blue Moon of Josephine również ten różowy diament nazwano na cześć córki Josepha Lau. Oba pierścionki miliarder kupił dzień po dniu na listopadowych aukcjach w Genewie. Różowy kamień jest unikatowy w swojej kategorii. Jubilerzy określili go jako "fancy-vivid", co świadczy o wysokim natężeniu koloru. Jest jednym z trzech takich kamieni, ważących powyżej 10-karatów, które można było kupić w ciągu ostatnich 250 lat. Jego oryginalność dodatkowo podkreśla poduszkowy kształt.

4.  Emerald-Cut Diamond, 100,2 karata (Sotheby's)
22 mln USD

W świecie jubilerów zdarzają się ideały. Kto nie chciałby mieć perfekcyjne oszlifowanego diamentu, ważącego niemal dokładnie 100 karatów?

 

 

 

 5. The Crimson Flame, 15,04 karata (Christies's)
18,4 mln USD

Kolejny jubilerski ideał. Kolor tego kamienia w poezji określany jest jako "czerwień krwi gołębiej". 15-karatowy rubin mógłby służyć za wzór tego rzadko spotykanego w przyrodzie odcienia.

Tylko jeden z dwóch słynnych domów aukcyjnych - Sotheby's - w minionym roku zlicytował unikatową, zabytkową biżuterię wartą łącznie 571 mln USD >>>>

 

 

 

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu