Najgorsze zawody w USA

KS, MarketWatch
opublikowano: 2008-02-01 19:11

Za defilowanie w najnowszych kompletach bielizny modelki dostają grube miliony. Zgadza się? Niezupełnie. Tylko te, które zaliczają się do grona najsmuklejszych i najpiękniejszych.

Jak pokazują zeszłoroczne statystyki mediana (wartość środkowa) stawek godzinowych modelek wyniosła 11,22 dolarów, przy stawce minimalnej 5,85 za godzinę. Wiele modelek i modeli pracuje w zawodzie dorywczo, dorabiając na przykład jako obsługa kelnerska. Ean Williams, organizator waszyngtońskiego Tygodnia Mody (Fashion Week), twierdzi dzięki tego typu pracy łatwiej znaleźć im czas na castingi.

Piękni i młodzi to nie jedyna grupa pracująca ciężko za psi grosz. Zgodnie  z raportem CEPR i CSP, ośrodków badań gospodarczych i społecznych przy Uniwersytecie Massachusetts najgorzej powodzi się obsłudze w kawiarniach i jadłodajniach. 87 % stanowisk pracujących ‘za ladą’ zostało uznanych za „kiepskie”, co oznacza, że płaci się za nie mniej niż wynosiła wartość średnia w roku 1979 (po uwzględnieniu inflacji). Ponadto pracodawca nie pokrywa kosztów ubezpieczenia ani składek emerytalnych.
W 2005 roku prawie jedna trzecia amerykańskich pracowników wykonywała pracę, spełniającą te trzy kryteria, czyli – jak donosi raport – sytuacja podobna do tej z roku 1979 albo i gorsza, jeśli wziąć pod uwagę istotny wzrost gospodarczy w Stanach od końca lat 70-tych ubiegłego wieku.

Niewiele ‘kiepskich‘ zawodów jest w grupie tych kojarzonych z pracą sezonową czy tą dla studentów, chcących dorobić. Spora część znajduje się w sektorze usług, np. piloci wycieczek czy bileterzy. Natomiast zawody typowe dla branży żywieniowo-usługowej zajmują cztery z dziesięciu pozycji w zestawieniu.
Stres związany z pracą w restauracji w szczególności ma spore znaczenie dla dużej części społeczeństwa, jako że w branży tej zatrudnionych jest ok. 12,8 mln osób, co stawia ją na drugim miejscu, zaraz za sektorem rządowym.

Niektórzy, na przykład James Sherk z Heritage Foudation, który sam pracował jako ratownik będąc nastolatkiem, uważają jednak, że praca kelnera czy hostessy nie jest taka zła, ponieważ pozwala zdobyć doświadczenie zawodowe, zwłaszcza młodym ludziom. Zgadza się z tym również doradca z firmy ReadyMinds, który widzi taki start jako coś pozytywnego na ścieżce kariery w danej branży.

We wszystkich najgorszych zawodach większość to pracownicy powyżej 20 roku życia. Jedynie ratownicy to kategoria, w której 48% stanowią osoby poniżej tego progu.
Kobiety, które urodziły pierwsze dziecko przed 25 rokiem życia, jak również rodzice i inne osoby w wieku 20-25 lat, mogłyby mieć opiekę zdrowotną opłacaną przez pracodawcę. Jednakże, zdaniem Johna Schmitta z CEPR, niewielu ma ją zapewnioną. Uważa on, iż jest to bardzo istotna kwestia, zwłaszcza jeśli ktoś odpowiada  za rodzinę. Ponadto młodzi ludzie również powinni pracować nad zabezpieczeniem swej przyszłości od samego początku pracy zawodowej.

Lista dziesięciu najgorszych zawodów( na podstawie raportu Center for Economic  Policy Research oraz Center for Social Policy przy Uniwersytecie  Massachusetts).

1. Hostessy w restauracjach i barach szybkiej obsługi -- 87.0% 
2. Obsługa ‘za ladą’ w jadłodajniach, barach itp. -- 87.0%
3. Bileterzy i obsługa  przedstawień -- 85.4%
4. Wykonawcy krojów i wzorów krawieckich -- 82.2%
5. Ratownicy oraz podobne służby  -- 81.6%
6. Kelnerzy i kelnerki -- 80.4%
7. Piloci wycieczek i przewodnicy turystyczni -- 79.4%
8. Modelki i modele, obsługa promocji produktów-- 79.2%
9. Pomoc kuchenna w restauracjach -- 78.8%
10. Operatorzy kinowi -- 78.1%