Na rynkach akcji nastąpiło odreagowanie spadków z wtorku, w czym pomogło przerwanie wzrostu cen ropy, a także lepsze niż oczekiwano dane makro potwierdzające odporność amerykańskiej gospodarki. Raport ADP pokazał większą niż oczekiwano liczbę miejsc pracy dodanych w lutym przez prywatne firmy, a wskaźnik ISM sektora usług nieoczekiwanie osiągnął największą wartość od połowy 2022 roku. Do poprawy nastrojów przyczyniły się również medialne doniesienia o próbie kontaktu irańskiego reżimu z USA w sprawie negocjacji zakończenia konfliktu, którym jednak Teheran zaprzeczył.
Inwestorzy poszli za radą strategów Goldman Sachs i kupowali przecenione na poprzednich sesjach akcje. Drożały spółki technologiczne, przede wszystkim półprzewodnikowe, których branżowy indeks zanotował we wtorek największy spadek od połowy grudnia. W środę PHLX Semiconductor (1,9 proc.) wzrósł najmocniej od trzech tygodni. Wśród najmocniej drożejących spółek z S&P500 był Intel (5,75 proc.). Dyrektor finansowy David Zinsner powiedział, że spodziewa się utrzymania w tym roku dużego popytu na procesory spółki stosowane w serwerach. Inwestorzy kupowali akcje Broadcom (1,2 proc.) przed publikacją po sesji jego raportu kwartalnego. Rosły również mocno kursy przecenionych podczas poprzedniej sesji producentów pamięci: Sandisk (5,95 proc.) i Micron Technology (5,55 proc.). Akcje Nvidii (1,7 proc.) drożały po tym jak prezes Jensen Huang oświadczył, że nie przewiduje, aby inwestycje jego firmy w OpenAI osiągnęły 100 mld USD. Zapowiedziane ostatnio 30 mld USD uznał za ostatnią inwestycję Nvidii w ten startup przed jego wejściem na giełdę, prawdopodobnie w tym roku.
W S&P500 wzrosły kursy 57 proc. spółek. Najmocniej drożała Moderna (16,0 proc.), która zawarła ugodę w sprawie szczepionki na COVID-19. Spółki ochrony zdrowia nie wyróżniały się jednak na tle pozostałych. Najmocniej rósł segment dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (2,2 proc.), w dużym stopniu dzięki zwyżkom kursów Amazon.com (3,9 proc.) i Tesli (3,4 proc.). Dzięki spółkom półprzewodnikowym drugim segmentem pod względem wzrostu było IT (1,3 proc.). Niewiele gorzej niż rynek notowane były też spółki usług telekomunikacyjnych (0,6 proc.). Trzy segmenty notujące w środę spadki, to energia (-0,7 proc.), dobra codziennego użytku (-0,5 proc.) i spółki materiałowe (-0,1 proc.).
W Średniej Przemysłowej Dow Jones wzrosły kursy 17 z 30 spółek. Najlepiej notowane były Amazon.com (3,9 proc.), Cisco Systems (2,4 proc.) i IBM (1,95 proc.). Na dole tabeli znalazły się natomiast Chevron (-1,45 proc.), Salesforce (-1,5 proc.) i Coca-Cola (-1,6 proc.).
Prawie dwie trzecie z 3,3 tys. spółek z Nasdaq Composite drożało na zamknięciu. Wśród tych ze „wspaniałej siódemki” również większość kończyła sesję wzrostem kursu. Najlepiej notowany był Amazon.com (3,9 proc.), co niektórzy wiązali z inwestycją spółki w centrum danych w Hiszpanii. Kurs Tesli (3,4 proc.) rósł wyraźnie po tym jak Bank of America wznowił wydawanie rekomendacji spółki od „kupuj”. Najsłabiej wyglądało Apple (-0,5 proc.), które odeszło o dotychczasowej polityki i wypuściło MacBooka Neo za 599 USD, atakując segment tanich laptopów.
