Napięte oczekiwanie na Wall Street przed kluczowymi danymi i możliwym orzeczeniem Sądu Najwyższego

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2026-02-20 13:33

Kontrakty terminowe na indeksy giełd w USA wahają się w wąskim zakresie przy spadkowej presji, a inwestorzy szykują się na raporty o inflacji, PKB oraz potencjalną decyzję Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie ceł prezydenta Donalda Trumpa.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Na dwie godziny przed startem sesji futures na Dow Jones Industrial Average spadały o 0,16 proc., na S&P 500 o 0,17 proc., a na Nasdaq 100 o 0,18 proc.

Inwestorzy czekają na publikację danych o amerykańskim PKB za czwarty kwartał oraz na raport o indeksie cen wydatków konsumpcyjnych (PCE), uznawany za kluczowy miernik inflacji monitorowany przez Rezerwę Federalna. Ekonomiści oczekują wzrostu PKB o około 2,5 proc. rok do roku, co oznacza spowolnienie wobec imponujących 4,4 proc. w trzecim kwartale. Z kolei inflacja bazowa PCE w ujęciu rocznym ma wynieść około 3 proc.

Protokół z ostatniego posiedzenia Fed wskazuje, że część decydentów domaga się wyraźniejszych dowodów na trwały spadek inflacji, zanim poprą dalsze obniżki stóp procentowych. To podtrzymuje niepewność co do ścieżki polityki monetarnej na kolejne miesiące.

Inwestorzy czekają na decyzję w sprawie ceł Trumpa

Niezwykle ważnym elementem piątkowego klimatu rynkowego jest możliwe orzeczenie amerykańskiego Sądu Najwyższego dotyczące legalności ceł wprowadzonych przez Trumpa na podstawie ustawy o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych. Jeśli cła zostaną uchylone, jak szacuje Penn-Wharton Budget Model, nawet 175 mld dolarów może podlegać zwrotowi.

Według analityków JPMorgan rynkowa reakcja na decyzję może być gwałtowna. Scenariusz bazowy z 64-proc. prawdopodobieństwem zakłada cofnięcie ceł i jednoczesne nałożenie nowych. W takim przypadku S&P 500 mógłby wzrosnąć o 0,1–0,2 proc. po dynamicznym, wstępnym ruchu w górę sięgającym nawet 1 proc. Z kolei całkowite uchylenie ceł bez ich zastąpienia – oceniane na zaledwie 1 proc. szans – mogłoby wywołać skok indeksu o 1,5–2 proc.

Nastroje rynkowe pod presją geopolityki i technologii

Dodatkowym źródłem napięcia są rosnące obawy geopolityczne. Narastający konflikt między USA a Iranem po zapowiedziach Trumpa dotyczących możliwych działań militarnych w ciągu najbliższych dni podbił krótkoterminowe ceny ropy, choć później notowania wyhamowały.

W sektorze technologicznym trwa presja związana z wycenami spółek i niepewnością co do tempa komercjalizacji technologii AI. Firmy od oprogramowania po nieruchomości odczuwają rosnący niepokój, że rozwój sztucznej inteligencji może naruszyć ich dotychczasowe modele biznesowe. Na rynku ciążyły również spadki w takich gigantach jak Apple czy Walmart.

Krótkoterminowe perspektywy: rynek szuka kierunku

Indeksy amerykańskie kończą tydzień w mieszanych nastrojach. S&P 500 rośnie od poniedziałku o 0,4 proc., Nasdaq o 0,6 proc., natomiast Dow Jones zmierza w kierunku spadku o 0,2 proc. Cały rynek pozostaje więc w trybie wyczekiwania – na dane makroekonomiczne, ruchy Fed, decyzje sądowe i rozwój sytuacji geopolitycznej. Piątek może okazać się jednym z najbardziej przełomowych dni tego miesiąca dla amerykańskich aktywów ryzykownych.

Możesz zainteresować się również: