Nauka odsłania prawdę o podatku cukrowym

opublikowano: 02-03-2020, 22:00

Coraz więcej krajów, w tym Polska, wprowadza tzw. podatek cukrowy. Czy wyższe ceny słodkich napojów zniechęcą ludzi do kupowania i spożywania? Na to pytanie odpowiedzi szukali naukowcy z Uniwersytetu Drexel w Filadelfii, o których napisał portal „Medical News Today”.

W 2017 r. w Filadelfii wprowadzono podatek od niektórych napojów, w tym gazowanych sprzedawanych na lokalnym rynku — 1,5 centa za uncję (0,03 l). W sytuacji kiedy ceny niezdrowych napojów rosną, ludzie powinni przerzucać się na zdrowsze, nieobjęte podatkiem, np. wodę butelkowaną. Naukowcy zapytali w ankietach 515 ochotników z Filadelfii i okolicznych miejscowości o to, jak dużo i jak często piją napoje gazowane, energetyzujące, owocowe i wodę butelkowaną. Dane zebrano przed wprowadzeniem podatku (za okres grudzień 2016 r. — styczeń 2017 r. ) oraz po jego wprowadzeniu (w okresie grudzień 2017 r. — luty 2018 r.)

Aż jedna czwarta uczestników deklarowała, że spożywa co najmniej jeden słodki napój dziennie. Okazało się, że po wprowadzeniu podatku w Filadelfii ich spożycie ograniczyło 39 proc. osób. Choć wynik mógłby wskazywać na skuteczność wprowadzonych regulacji, to nie zachwycił badaczy. Oznaczało to ograniczenie przez nich średnio jedynie o trzy napoje miesięcznie mniej. Z wielu wcześniejszych badań wynika, że częste spożywanie słodzonych napojów może podnosić ryzyko m.in. cukrzycy, chorób serca i otyłości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane