"W IV kwartale 2024 r. z tytułu pracy Polaków za granicą do kraju trafiło 5,0 mld zł. Na kwotę tę złożyły się przekazy od migrantów krótkookresowych w wysokości 2,1 mld zł (tj. 41,2 proc. ogółu transferów) i od migrantów długookresowych w wysokości 3,0 mld zł (tj. 58,8 proc. całej kwoty). W stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku łączna wielkość przekazanych środków była nieznacznie niższa (o ok. 0,05 mld zł)" - poinformował Narodowy Bank Polski (NBP).
Na zanotowany spadek wpłynął głównie niższy niż przed rokiem napływ środków z Wielkiej Brytanii, Irlandii i Norwegii. Z drugiej strony, zarejestrowano wzrost środków przekazywanych do Polski z Niemiec i Holandii.
Krajem z największą wartością przekazów pieniężnych nadal pozostały Niemcy. W IV kwartale 2024 r. pracujący tam Polacy przekazali do kraju 2,1 mld zł. Na drugim miejscu znalazła się Wielka Brytania, z której napłynęło do Polski 0,6 mld zł. Łącznie przekazy z tych dwóch krajów stanowiły 52,5 proc. wszystkich transferów.
NBP podał również, że transfery z Polski od pracujących imigrantów w IV kwartale 2024 r. wyniosły 55,5 mld zł, o 0,8 mld zł mniej rdr. Na Ukrainę trafiło 55,2 proc. całości transferów.
"W IV kwartale 2024 r. środki przekazane za granicę przez pracujących w Polsce cudzoziemców wyniosły 5,5 mld zł. Była to kwota niższa o 0,8 mld zł w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Główną przyczyną tego spadku była malejąca łączna suma wynagrodzeń pracowników sezonowych i przygranicznych" - wskazał bank centralny.
Transfery od imigrantów krótkookresowych w IV kwartale 2024 r. wyniosły 2,9 mld zł wobec 4,4 mld zł w IV kwartale 2023 r.
W strukturze geograficznej nadal dominowały transfery przekazane na Ukrainę. Wyniosły one 3,1 mld zł i stanowiły 55,2 proc. wszystkich środków. Rosły również środki przekazywane do innych krajów sąsiadujących z Polską, w tym najbardziej na Białoruś.
