Netflix dwa lata pracował nad nowym intro

ŁO
opublikowano: 05-02-2019, 09:15

Amerykański koncern pokazał nowe intro, które będzie wyświetlał na początku seriali i filmów własnej produkcji.

Litera „N” i towarzyszący jej sygnał dźwiękowy stały się w ostatnich latach symbolem, z którym widzowie kojarzyli popularne produkcje, w tym „House of Cards”. Po co więc zmieniać to co tak dobrze się przyjęło? Netflix przekonuje, że nowa animacja lepiej oddaje różnorodność zarówno oferty firmy, jak i jej odbiorców.  

Zobacz więcej

Netflix

ARC

Dotychczasowe intro zostało wprowadzone pięć lat temu, kiedy Netflix dopiero zaczynał tworzyć własne seriale i był dostępny tylko w kilku krajach. Obecnie ma widzów na całym świcie. Intro jest więc bardziej kolorowe, ale dźwięk pozostał niezmieniony. 

Magazyn „Fast Company” informuje, że Netflix poświęcił dwa lata na opracowanie nowej animacji we współpracy z zewnętrzną agencją. 

Netflix zwiększył w ostatnim kwartale liczbę subskrybentów o 8,8 mln do 140 mln. Koncern twierdzi, że zawdzięcza to głównie własnym produkcjom filmowym, które stanowią już zdecydowaną większość najpopularniejszych materiałów dostępnych w serwisie. Zeszłoroczny budżet na własne produkcje wyniósł 8 mld USD.

Netflix ma jednak więcej powodów do radości. Po raz pierwszy film wyprodukowany przez dostawcę platformy streamingowej znalazł się na krótkiej liście obrazów nominowanych w kategorii „najlepszy film”. „Roma” powalczy o o statuetkę z „Bohemian Rapsody”, „Green Book”, „Narodziny gwiazdy”, „Vice”, „BlacKkKlansman”, „The Favourite” i „Czarną Panterą”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy