NetJets Europe stawia na Polskę

AJ
23-11-2010, 00:00

Coraz więcej firm chce mieć samolot do dyspozycji. Liczba klientów rośnie w tempie dwucyfrowym.

Coraz więcej firm chce mieć samolot do dyspozycji. Liczba klientów rośnie w tempie dwucyfrowym.

Choć polski rynek bussines aviation (wspólny zakup i użytkowanie samolotu) jest jeszcze w powijakach (wyceniany na 100 mln EUR, podczas gdy wartość rynku europejskiego wynosi 5 mld EUR), przedstawiciele branży zapewniają, że w ekspresowym tempie doganiamy sąsiadów.

— W Polsce mamy na razie 25 klientów, 75 proc. z nich to przedsiębiorcy z firm notowanych na GPW. Choć to niewiele przy 1,6 tys. klientów w ogóle, rynek rośnie bardzo szybko. W pierwszej połowie 2010 r. powiększy się o 35 proc. a w całej Europie jedynie o 5 proc. — ocenia Vadim Horiszny, wiceprezes NetJets Europe.

Przedstawiciele spółki zapowiadają, że za pięć lat będą mieli w Polsce około 200 klientów, czyli więcej niż w tej chwili w Niemczech (150). Na razie pod względem liczby użytkowników i dynamiki rynku przeganiają nas nawet mniejsze Czechy.

— Ta dysproporcja niedługo się zmieni, bo potencjał wzrostu jest ogromny. Choć obecnie więcej zarabiamy w Czechach, to właśnie Polsce inwestujemy. Ekspansji sprzyja rozbudowa regionalnych lotnisk, wciąż kulejąca infrastruktura drogowa i coraz więcej bogatych Polaków i firm, które cenią sobie elastyczność — mówi Vadim Horiszny.

— Liczba klientów rośnie w tempie 30-50 proc. rocznie w zależności od tego, czy uwzględnimy tylko użytkowników odrzutowców czy wszystkich samolotów. Na razie mamy 40 klientów. Już w 2011 r. ta liczba będzie trzycyfrowa — zapewnia Piotr Gługiewicz, prezes poznańskiej spółki Sky Share Club.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AJ

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / NetJets Europe stawia na Polskę