Nie ma roboty, jest postojowe

opublikowano: 2009-07-24 07:27

Prawie 300 pracowników H. Cegielski Poznań, producenta silników okrętowych, podpisałonjuż porozumienie z zarządem w sprawie "postojowego", godząc się na niższe zarobki wtedy, kiedy nie będzie dla nich pracy.

Osoby, które nie mają zajęcia, nie muszą przychodzić do zakładu — wówczas otrzymają 65 proc. pensji. Dla tych, którzy będą wykonywali prace inne niż zazwyczaj — tzw. prace zastępcze — porozumienie przewiduje zmniejszenie pensji do 85 proc. średniej urlopowej.

W najbliższym czasie zarząd zacznie rozmowy na temat zwolnień grupowych. Obecnie firma zatrudnia około 1,4 tys. osób. Przy założeniu, że produkcja silników okrętowych w 2010 r. będzie o połowę niższa, zwolnienia mogą objąć 500 osób.

DI,PAP

None
None

Osoby, które nie mają zajęcia, nie muszą przychodzić do zakładu — wówczas otrzymają 65 proc. pensji. Dla tych, którzy będą wykonywali prace inne niż zazwyczaj — tzw. prace zastępcze — porozumienie przewiduje zmniejszenie pensji do 85 proc. średniej urlopowej.

W najbliższym czasie zarząd zacznie rozmowy na temat zwolnień grupowych. Obecnie firma zatrudnia około 1,4 tys. osób. Przy założeniu, że produkcja silników okrętowych w 2010 r. będzie o połowę niższa, zwolnienia mogą objąć 500 osób.

DI,PAP

Osoby, które nie mają zajęcia, nie muszą przychodzić do zakładu — wówczas otrzymają 65 proc. pensji. Dla tych, którzy będą wykonywali prace inne niż zazwyczaj — tzw. prace zastępcze — porozumienie przewiduje zmniejszenie pensji do 85 proc. średniej urlopowej.

W najbliższym czasie zarząd zacznie rozmowy na temat zwolnień grupowych. Obecnie firma zatrudnia około 1,4 tys. osób. Przy założeniu, że produkcja silników okrętowych w 2010 r. będzie o połowę niższa, zwolnienia mogą objąć 500 osób.

DI,PAP

Osoby, które nie mają zajęcia, nie muszą przychodzić do zakładu — wówczas otrzymają 65 proc. pensji. Dla tych, którzy będą wykonywali prace inne niż zazwyczaj — tzw. prace zastępcze — porozumienie przewiduje zmniejszenie pensji do 85 proc. średniej urlopowej.

W najbliższym czasie zarząd zacznie rozmowy na temat zwolnień grupowych. Obecnie firma zatrudnia około 1,4 tys. osób. Przy założeniu, że produkcja silników okrętowych w 2010 r. będzie o połowę niższa, zwolnienia mogą objąć 500 osób.

DI,PAP

Osoby, które nie mają zajęcia, nie muszą przychodzić do zakładu — wówczas otrzymają 65 proc. pensji. Dla tych, którzy będą wykonywali prace inne niż zazwyczaj — tzw. prace zastępcze — porozumienie przewiduje zmniejszenie pensji do 85 proc. średniej urlopowej.

W najbliższym czasie zarząd zacznie rozmowy na temat zwolnień grupowych. Obecnie firma zatrudnia około 1,4 tys. osób. Przy założeniu, że produkcja silników okrętowych w 2010 r. będzie o połowę niższa, zwolnienia mogą objąć 500 osób.

DI,PAP