Elektrim proponuje nowe rozwiązanie sporu o PAK
Elektrimowi i skarbowi państwa znowu nie jest po drodze w sprawie PAK. Inwestor zamiast sprzedać elektrownię, chce dopuścić wspólnika.
Porozumienie właścicieli ZE Pątnów-Adamów-Konin (PAK), skarbu państwa (MSP) i Elektrimu znowu zaczyna się oddalać. Elektrim się rozmyślił i nie chce sprzedać swoich akcji spółce skarbu państwa. Jest natomiast gotowy zrezygnować z prawa do zakupu pozostałych walorów PAK na rzecz inwestora wybranego przez MSP.
— Skoro skarb nie chce zrealizować umowy prywatyzacyjnej i sprzedać nam pozostałych akcji ani odstąpić od niej w zamian za zwrot nakładów, niech wpuści do spółki inwestora — mówi Ewa Bojar, rzeczniczka Elektrimu.
Propozycja ma się znaleźć w piśmie spółki, które powinno trafić do MSP.
Elektrim deklaruje, że nie ma szczególnych preferencji co do wyboru inwestora.
— W grę wchodzi zarówno inwestor branżowy, jak i spółka skarbu państwa — twierdzi rzeczniczka Elektrimu.
Problem w tym, że giełdowy holding — choć jest właścicielem tylko około 40 proc. akcji PAK — sprawuje nad zespołem elektrowni kontrolę operacyjną. Taki układ sił wynika z zapisów umowy prywatyzacyjnej wraz z podpisanymi później aneksami. Potencjalni nabywcy PAK z pewnością nie będą zainteresowani pasywną rolą w spółce. Zdaniem Elektrimu, ten problem da się jednak łatwo rozwiązać.
— Niech skarb państwa wskaże nabywcę, a my dogadamy się z nim w sprawie kontroli — zapewnia Ewa Bojar.
Czy Elektrim będzie skłonny oddać zarządzanie PAK nowemu inwestorowi? Spółka tego nie przesądza, ale w świetle wcześniejszych wypowiedzi Zygmunta Solorza-Żaka, jej głównego akcjonariusza, wydaje się to mało prawdopodobne. W grę wchodzi więc raczej podział władzy fifty:fifty, być może ze wskazaniem na jedną ze stron.
Pytanie, czy na taki układ zgodzi się skarb państwa? Wydaje się, że nie jest to dla niego wymarzone rozwiązanie. MSP dążyło dotychczas do przywrócenia państwowej kontroli nad PAK i pozbycia się niepożądanego wspólnika. Proponowało wprawdzie wprowadzenie do PAK nowego inwestora, ale chodziło mu raczej o to, by to grupa Elektrimu pozbyła się na jego rzecz swoich akcji.
Przypomnijmy, że zainteresowanie PAK deklaruje od niedawna „zachęcony” przez skarb państwa KGHM. Wokół spółki od dłuższego czasu krąży też kilka międzynarodowych koncernów, m.in. CEZ, RWE i Vattenfall.



