Nie zlecaj przelewu w oddziale

opublikowano: 07-11-2013, 00:00

Usługi finansowe: Dodatkowe koszty przelewów za granicę generowane są poprzez ich przyspieszanie, zlecanie w oddziale, niepoprawne dane we wniosku, a nawet anulowanie przelewu

Przelanie pieniędzy za granicę, w zależności od wielu czynników, może sięgać nawet kilkuset złotych, przy uwzględnieniu tylko prowizji banku zleceniodawcy oraz kosztów banków pośredniczących. Niestety przy takiej transakcji możliwe są także inne opłaty, które spowodują wzrost ostatecznej stawki za przelew. Warto wiedzieć, gdzie mogą się pojawić.

Elektronicznie i bez pośpiechu

Jeśli nie chcemy słono zapłacić za przelew do banku w innym kraju, nie warto zlecać przelewu zagranicznego w oddziale. To droższa opcja niż elektroniczne zlecenie wykonania przelewu. Na przykład w Banku Pekao przelew SEPA zlecony na papierze w oddziale banku przez rachunek Mój Biznes FX kosztuje 0,3 proc. min, 30 zł, a maks. 200 zł, natomiast płatność za pośrednictwem bankowości internetowej 60 zł.

W HSBC za przelewy papierowe trzeba zapłacić 175 zł, a za zlecane za pośrednictwem bankowości internetowej 135 zł, w FM Banku PBP (linia PBP, czyli dla małych i średnich firm), to odpowiednio 0,25 proc. kwoty, min. 150 zł, maks. 300 zł i 0,25 proc. min. 50 zł, maks. 200 zł. Raiffeisen Polbank pobiera natomiast dodatkowe 40 zł za obsługę przelewu papierowego.

Z wyższymi kosztami wiąże się także przyspieszona opcja transferu pieniędzy do zagranicznego odbiorcy, która kusi, tym bardziej że standardowy tryb przelewu może oznaczać czekanie na realizację kilka dni. Na przykład w BOŚ Banku opłata dodatkowa za realizację przelewu w trybie pilnym (przekazanie pieniędzy do dyspozycji banku otrzymującego przelew zagraniczny z datą następnego dnia roboczego po dacie realizacji transakcji przez bank) wynosi 50 zł, a w trybie ekspresowym, do kwoty 50 tys. EUR albo USD, 75 zł, a powyżej tej kwoty 150 zł. W ING dodatkowa opłata za tryb pilny to też 50 zł, w PKO BP 40 zł dla euro, a dla GBP i USD 100 zł.

FM Bank PBP pobiera dodatkowo 20 zł za przyspieszoną realizację przelewu, a w Raiffeisen Polbanku ekspresowy przelew kosztuje 30 zł w przypadku płatności do kwoty 50 tys. zł, a dla płatności powyżej 500 tys. zł aż 100 zł.

Kara za braki

Aby nie generować dodatkowych kosztów przelewów zagranicznych, warto też poprawnie wypełnić wniosek. W przypadku przelewu europejskiego trzeba w tym celu znać numer rachunku odbiorcy w formacie IBAN, a także kod banku odbiorcy, tzw. BIC lub SWIFT. Trzeba pytać o nie odbiorcę przelewu. Jeśli przelew jest kierowany poza obszar EOG, bank odbiorcy również może znajdować się w systemie SWIFT i najlepiej będzie podać odpowiedni kod. W innych przypadkach warto mieć jak najwięcej informacji o odbiorcy przelewu i jego banku, co może wpłynąć na przyspieszenie realizacji przelewu. Jeśli we wniosku czegoś zabraknie, może się to wiązać z dodatkową opłatą.

Najczęściej chodzi właśnie o numer rachunku odbiorcy w formacie IBAN i kod. BOŚ Bank pobiera dodatkową opłatę za brak numeru rachunku odbiorcy w formacie IBAN albo brak kodu SWIFT banku odbiorcy w wychodzącym poleceniu wypłaty kierowanym do kraju EOG w wysokości 50 zł. PKO PB wymaga dodatkowych 40 zł, jeżeli zleceniodawca nie określi w zleceniu wykonania polecenia wypłaty EOG kodu BIC banku beneficjenta lub numeru rachunku bankowego beneficjenta w strukturze IBAN lub NRB. Kosztuje także reklamacja. W Nordei czynności wyjaśniające, czy reklamacje dotyczące poleceń wypłaty w obrocie dewizowym powstałe z winy klienta to koszt rzędu 100 zł, a w Meritum Banku 100 zł, plus ewentualne koszty innych banków.

Rezygnacja też kosztuje

Lepiej się także nie rozmyślać, kiedy już zdecydujemy się na wysłanie płatności za granicę. Anulowanie przelewu też kosztuje — mniej, jeżeli przelew jeszcze nie wyszedł z banku, który dostał zlecenie, i więcej, kiedy już zamieszanych zostało w tę transakcję więcej instytucji. W BZ WBK zwrot polecenia wypłaty, który nie wyszedł z BZ WBK, to 25 zł, a wysłanego z banku i wykonanego przez bank trzeci — 50 zł plus koszty banków trzecich. Podobnie w HSBC.

W ING Banku Śląskim zwrot albo anulowanie transakcji przelewu walutowego kosztuje 30 EUR. PKO BP za anulowanie zrealizowanego polecenia wypłaty innego niż SEPA potrąca ze zwracanej kwoty 200 zł plus koszty banków trzecich.

Koszty będzie generować także wiele innych czynności, np. w BZ WBK opłata za elektroniczne potwierdzenie polecenia wypłaty wynosi 3 zł za sztukę, w HSBC potwierdzenie realizacji płatności do 3 miesięcywstecz to koszt 30 zł, a po upływie 3 miesięcy 40 zł. W celu ograniczenia zbędnych kosztów przelewów zagranicznych warto także uważać na waluty i rachunki, z których przelewamy pieniądze. Samo prowadzenie kont, z których zlecamy przelewy za granicę, może być drogie. Np. opłata za prowadzenie Rachunku FX w Alior Banku wynosi 100 zł, a za Pakiet Mój Biznes FX Banku Pekao trzeba zapłacić 79 zł. Warto pamiętać, że tańsze będzie przelewanie w docelowej walucie.

— W przeciwnym razie trzeba będzie ponieść koszty drogiego przewalutowania pieniędzy przez bank — zauważa Mikołaj Fidziński, ekspert Comperii.pl, porównywarki finansowej.

W jednej grupie taniej

Tańsze też będą przelewy w ramach banków z tej samej grupy. Np. przelew za granicę w euro do banku z grupy Raiffeisen będzie tańszy o 20 proc. w stosunku do przelewu poza grupę Raiffeisen i zawsze z zerową datą waluty. Podobnie w Millennium Banku, gdzie przelewy w walutach obcych na inne rachunki w Millennium za pośrednictwem bankowości elektronicznej kosztują jedyne 2,5 zł. Warto też pamiętać, że niektóre banki mają ograniczenia kwotowe przelewów, co także wpływa na prowizję.

— Są banki, które ograniczają wysokość przelewu np. do 50 tys. EUR, czyli klient, który chce wysłać np. 130 tys. EUR, musi zrobić 3 osobne przelewy i 3 razy zapłacić. A 1 mln EUR oznacza konieczność wykonania aż 20 przelewów — zauważa Łukasz Falkiewicz, kierownik ds. sprzedaży w departamencie skarbu w Meritum Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy