Niech rewident prześwietli MIT

opublikowano: 20-01-2011, 00:00

Telekom chce rozwiać wątpliwości rynku, związane z transakcjami spółki zależnej.

Telekom chce rozwiać wątpliwości rynku, związane z transakcjami spółki zależnej.

MNI, główny akcjonariusz MIT, złożyło wniosek o zwołanie walnego tej spółki. Chce, by akcjonariusze zajęli się uchwałami o powołaniu biegłego rewidenta. Ma on zbadać, pod kątem finansowym i prawnym, kilka przejęć przeprowadzonych przez MIT w ostatnich latach. Chodzi m.in. o przejęcie spółki El2 (2006 i 2007), Neotel (2008), wniesienie aportów do PPWK i Navigo, zbadanie wyceny PPWK (w obu wypadkach chodzi o tzw. papierową część PPWK). Badana będzie także wycena MNI Premium oraz rozliczenia pomiędzy El 2 a Internet Q. MNI podkreśla w uzasadnieniu wniosku, że wiele z tych transakcji było w ostatnich latach przedmiotem szczególnego zainteresowania inwestorów i dziennikarzy. Przypomnijmy, że w wypadku niektórych transakcji toczą się postępowania sądowe.

— Wokół tych transakcji narosło wiele kontrowersji, które miały wpływ na postrzeganie MIT przez inwestorów i analityków. Chcemy więc powołania niezależnych rewidentów, aby przeanalizowali je i rozwiali wszelkie wątpliwości — mówi Andrzej Piechocki, prezes MNI.

Dodaje, że wnioski z tych analiz zostaną opublikowane.

— Chcemy być całkowicie transparentni — podkreśla.

W firmie dużo się ostatnio dzieje. MNI i Mediatel poinformowały niedawno, że podpisały list intencyjny dotyczący konsolidacji lub sprzedaży części aktywów tej drugiej spółki. List jest ważny do końca lutego.

— Do transakcji dojdzie, jeśli zostaną spełnione dwa warunki. Po pierwsze, jeśli po trwających obecnie analizach okaże się, że synergie będą tak znaczące, jak się obecnie spodziewamy. Po drugie, jeśli obu stronom będą odpowiadały warunki — mówi Andrzej Piechocki.

Przyznaje, że spółka jest najbardziej zainteresowana działalnością Mediatela związaną z hurtową obsługą ruchu telekomunikacyjnego. Podobną działalność ma w grupie MNI (poprzez przejętą spółkę DR SA).

— Gdybyśmy połączyli biznes, bylibyśmy jednym z największych operatorów hurtu głosu w Polsce — wyjaśnia prezes.

Dodaje, że ten biznes jest nie jest wysokomarżowy, dlatego istotna jest skala działalności.

Akcje MNI i MIT cieszyły się wczoraj dużym zainteresowaniem. Walory MNI podrożały o 9,68 proc. do 3,4 zł, a MIT — o 3,49 proc. do 1,32 zł. Powodem była wydana przez DM BZ WBK rekomendacja dla spółki (jeszcze oficjalnie nieupubliczniona). Analityk wycenił akcję na na 5,35 zł i przyznał jej pięciogwiazdkowy rating.

"Spodziewamy się, że wyniki 2010 r. ponownie okażą się rekordowe, a kolejne lata potwierdzą słuszność strategii spółki" — glosi rekomendacja.

Strategia ta polega na łączeniu usług telekomunikacyjnych i medialnych. Wczorajsze wzrosty to pierwsza od dawna entuzjastyczna reakcja graczy na rekomendację dla spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Polecane