Wiele dzieje się ostatnio na rynkach i przebieg handlu staje się kompletnie
nieprzewidywalny. Dziś na nastroje inwestorów w dużej mierze wpływa EBC.
Najpierw decyzja o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie, później
natomiast mające podziałać uspokajająco wystąpienie szefa banku. Jean-Claude
Trichet stwierdził, że Portugalia oraz Hiszpania nie jadą na tym samym wózku, co
Grecja i że jest to oczywiste, jeśli spojrzy się na dane z gospodarek. W
optymistycznym tonie mówił dziś też o bankach amerykańskich szef Fedu Ben
Bernanke. Takie wypowiedzi jednak nie wystarczą najwyraźniej po dwóch dniach
spadków i przy coraz mocniej utrwalającym się przekonaniu o bliskości korekty na
giełdach.
W pierwszych minutach po dzwonku kurs Freddie Mac zniżkuje o 5
proc. Dużym popytem cieszą się akcje Magny International, której kurs rośnie o
17 proc. Inwestorzy sprzedają udziały Alcatel-Lucent. Spółka, która dziś
opublikowała wyniki finansowe, traci 8 proc.
Niepewny start Wall Street
Czwartkowa sesja w USA rozpoczyna się w atmosferze niepewności. Wystartowała pod kreską, ale zniżki przed dzwonkiem były tak niewielkie, że bardzo możliwe wydaje się przedostanie indeksów w strefę zieleni.