Nordycki operator na Islandii

Katarzyna Łasica
opublikowano: 21-09-2006, 00:00

OMX przejmie giełdę islandzką. To część procesu konsolidacji europejskich parkietów. GPW na razie nie ma szans w nim uczestniczyć.

OMX, szwedzki operator skandynawskich i nadbałtyckich giełd, zamierza przejąć ICEX, operatora islandzkiego parkietu. Jest już podpisany list intencyjny z jego właścicielem. Wstępne porozumienie opiewa na 35 mln USD. Formalna umowa powinna zostać podpisana do końca października. Niedawno informowaliśmy o tym, że sam OMX może stać się celem przejęcia. Zainteresowani to nowojorski Nasdaq i londyńska giełda papierów wartościowych (LSE).

Transatlantycki operator

Przejęcie islandzkiego operatora wpisuje się w trend, który obserwujemy już od kilku lat w Europie. W ubiegłym roku konsolidacja operatorów europejskich giełd nabrała tempa. Wówczas zrobiło się głośno o największym po- tencjalnym przejęciu — Euronextu przez NYSE. O operatora giełd w Paryżu, Amsterdamie, Brukseli i Lizbonie walczyła również niemiecka Deutsche Börse. Pojedynek wygrali jednak Ameryka- nie. Dzięki konsolidacji parkietów już niedługo powstanie pierwszy na świecie transatlantycki operator giełd papierów wartościowych.

Warszawski margines

Giełda Papierów Wartościowych (GPW) może znaleźć się poza głównym nurtem rynku, jeśli nie zostanie sprywatyzowana. Do czasu chociażby częściowych przekształceń własnościowych nie może brać udziału w konsolidacji europejskich parkietów.

— GPW powinna być sprywatyzowana, by w pewnym momencie nie okazało się, że jest samotną wyspą. Do prywatyzacji, choćby częściowej, powinno dojść w ciągu dwóch-trzech lat. Jej zaniechanie może okazać się poważnym błędem — mówi Jacek Socha, wiceprezes PricewaterhouseCoopers.

OMX konsoliduje giełdy północnej Europy. Przejęcie kolejnej, tym razem islandzkiej, dla warszawskiego parkietu nie ma większego znaczenia. Trend konsolidacyjny w Europie nabiera tempa.

— Wkrótce dojdzie do konsolidacji giełd w naszym regionie. Jest nie do pomyślenia, by GPW nie brała w tym udziału. Wystarczy, że dojdzie do przejęcia operatora giełdy w Sofii przez Wiedeń, by powstało regionalne centrum finansowe i Warszawa zostanie odsunięta na margines — mówi Jacek Socha.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu