Cena baryłki ropy z lipcowych kontraktów spadała podczas trwającej wciąż wtorkowej sesji na NYMEX do 129,30 USD. Była to najniższy jej kurs intraday od 21 maja. Potem cena baryłki spadała o 2,54 USD (1,9 proc.) do 129,65 USD.
W ubiegłym tygodniu ropa zdrożała o 5 proc. Analitycy podkreślali, że paraboliczny kształt wykresu jej notowań to znak zbliżającej się realizacji zysków. Spadkowi notowań surowca sprzyja także umocnienie dolara, wywołane najnowszymi danymi makro.
W miniony czwartek kurs ropy osiągnął w handlu elektronicznym rekordowy poziom 135,09 USD. MD, MarketWatch