Nowe gusta Chińczyków szansą dla polskich eksporterów

opublikowano: 16-06-2015, 00:00

Nie tylko polska żywność wpłynie na wzrost obrotów polskiego biznesu na rynku chińskim. Szanse mają nowe technologie.

Rynek chiński jest bardzo konkurencyjny, ale jednocześnie chłonny. Polskie produkty bardzo dobrej jakości są w stanie skutecznie zawalczyć o uznanie tamtejszej rosnącej klasy średniej — przekonuje resort spraw zagranicznych przed oficjalną wizytą ministra Grzegorza Schetyny w Chińskiej Republice Ludowej.

Towarzyszyć jej będzie rozpoczynająca się dziś kilkudniowa misja gospodarcza z udziałem polskich przedsiębiorców. Minister otworzy w Pekinie i Chengdu dwa fora gospodarcze. Celem wydarzeń biznesowychjest promocja polskiej gospodarki, szczególnie w dziedzinie nowych technologii i tradycyjnych towarów eksportowych, jak polska żywność.

Eksport żywności to jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków dla biznesu — przyznano w raporcie banku HSBC i Grant Thornton o prognozach gospodarczych dla tego kraju i szansach dla polskich firm. Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa Państwa Środka coraz więcej tamtejszych konsumentów będzie chciało korzystać z bogatszej oferty żywności, w tym pochodzenia zwierzęcego. Ich gusta zmieniają się, a do zakupów produktów z importu, np. mleka w proszku, skłaniają dodatkowo skandale wywołane wykryciem szkodliwych substancji w krajowych produktach.

Według raportu, w 2009 r. polski eksport spożywczy na tamten rynek był wart ok. 18 mln EUR, w ubiegłym roku prawie 170 mln EUR. To 10 proc. całkowitej wartości eksportu z Polski do Chin. Polskim hitem eksportowym są też od lat meble, Chińczycy chętnie kupują również sprzęt AGD „znad Wisły” i materiały wykończeniowe, jak np. okna.

Autorzy raportu podkreślają, że szansę dla eksporterów tworzy ewolucja gustów Chińczyków w stronę zachodnich wzorców „stylu życia”, w tym aranżacji mieszkań. Do tworzenia popytu na określone rodzaje artykułów przyczynia się również urbanizacja i rozwój infrastruktury miejskiej. To szansa dla polskich dostawców chemii budowlanej, maszyn, sprzętu transportowego.

Chiny stawiają wreszcie na tzw. sektory przyszłości, czyli technologie informatyczne nowej generacji, wysokiej klasy sprzęt produkcyjny i materiały, alternatywne źródła energii, oszczędne korzystanie z energii, ochronę środowiska naturalnego.

HSBC i Grant Thornton zwracają uwagę, że władze Chin oferują zachęty dla inwestorów zagranicznych z sektora elektroniki. Szczególną wagę przykładają do rozwiązań internetowych i integracji sieci internetowej, telekomunikacyjnej, telewizyjnej, przetwarzania danych w chmurze, transmisji obrazu.

„W tym obszarze jest pole do popisu dla polskich firm” — napisano w raporcie HSBC i Grant Thornton. Obecnie w Chinach dostęp do internetu ma 40 proc. populacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy