Francuzi mogli być zdziwieni, gdy nowy prezydent przejeżdżał oficjalnym samochodem przez słynne Pola Elizejskie. Nie było luksusowej i wielkiej limuzyny, ale hybrydowy Citroen DS5.




Zobacz galerię
Socjalista postawił więc na ekologię. Producent wyposażył samochód w otwierany dach, by Hollande mógł swobodnie pozdrawiać zgromadzony tłum rodaków.
Nicolas Sarkozy, poprzedni prezydent Francji, na inaugurację swojej prezydentury podjechał Peugeotem 607 Paladine.
