Nuda? Kup sobie auto

Cztery kółka w internecie najchętniej kupujemy, siedząc przy firmowym biurku, choć niektórzy wolą... leżąc na plaży.

W Polsce pojawia się coraz więcej firm oferujących internetową sprzedaż lub wynajem aut — zarówno nowych, jak i używanych. Nie jest to najpopularniejsza forma nabywania czterech kółek, ale z roku na rok mototransakcji zawartych w sieci przybywa. Carsmile, jedna z firm oferująca tego rodzaju usługi, przeprowadziła niedawno ciekawą analizę. Sprawdziła, kiedy szukamy samochodów w sieci. Wnioski? Szukamy ich w pracy. Najpopularniejszym przedziałem czasowym wśród poszukujących aut jest 11-12 rano. W tym czasie samochody na platformie Carsmile ogląda najwięcej użytkowników, a do biura obsługi trafia najwięcej zapytań ze strony klientów. Analiza rozkładu dobowego aktywności użytkowników platformy wskazuje na wyraźny wzrost liczby odwiedzin i zapytań po godz. 9, a więc w momencie, gdy zazwyczaj zaczyna się praca w biurach. Statystyki ruchu na stronie utrzymują się na podwyższonym poziomie do godz. 17. Można więc przypuszczać, że serwisy motoryzacyjne bywają ciekawą odskocznią od… niezbyt ciekawej pracy.

— Pamiętam klienta, który skontaktował się z nami podczas szkolenia. Najwyraźniej postanowił wykorzystać je na znalezienie samochodu. Wybrał Toyotę C-HR — mówi Adam Todorowski, dyrektor sprzedaży w Carsmile.

Klientom zdarza się też wybierać auto w bardziej egzotycznych okolicznościach, np. na plaży. Nabywca wypoczywający z rodziną w Chorwacji, nie ruszając się znad morza, zakupił na platformie opla astrę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Nuda? Kup sobie auto