Wardyński i WspólnicySołtysiński, Kawecki & Szlęzak
Tomasz Wardyński wyszedł z zespołu adwokackiego, tworząc w lutym 1988 r. własną kancelarię. Pomysł narodził się dwa lata wcześniej — w chwili wejścia w życie ustawy o działalności gospodarczej, która całkowicie zmieniła pejzaż gospodarczy Polski jeszcze za czasów PRL.
Istotny wpływ na rozwój spółki miały pierwsze projekty reprywatyzacyjne. Kancelaria była też jedną z pierwszych zajmujących się systemowo prawem konkurencji i ochroną własności przemysłowej, które w końcu lat 80. i na początku 90. były nowymi zagadnieniami. Na początku Tomasz Wardyński działał w pojedynkę. Zatrudnił tylko asystentkę. Obsługiwał głównie klientów bankowych, a także firmy takie, jak Marriott, Boeing, Macro Cash & Carry czy Welcome Foundation. Klienci z 1988 r. nadal korzystają z usług kancelarii. Wciąż obsługuje ona 500 firm, które zaczęły korzystać z jej usług przed 2011 r. i 370 wiernych co najmniej od 2009 r.
Tomasz Wardyński w latach 1991-96 był członkiem Rady Przekształceń Własnościowych przy prezesie Rady Ministrów.
Obecnie kancelaria ma 19 wspólników, a jej zespół tworzy 230 pracowników, z których około połowy stanowią prawnicy. Pracuje głównie dla przedsiębiorstw — od małych po bardzo duże. 60 proc. klienteli to firmy krajowe.
Kancelarię założyli w 1991 r. prof. Stanisław Sołtysiński, dr Andrzej Kawecki i prof. Andrzej Szajkowski (który dwa lata później poświęcił się wyłącznie pracy naukowej), a w pierwszych miesiącach dołączył dr hab. Andrzej Szlęzak. Impulsem były zmiany polityczno-gospodarcze po 1989 r. — po transformacji ustrojowej przedsiębiorcy coraz liczniej zgłaszali się po porady prawne. Prawnicy przyszłej kancelarii SK&Szaangażowali się też w proces prywatyzacji i wejścia na giełdę Swarzędzkich Fabryk Mebli jesienią 1990 r. Ten projekt i pierwsze doświadczenia stały się fundamentem kancelarii Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak.
Późniejsze ważne sprawy to przejęcie FSO w Bielsku przez Fiata i utworzenie PKN Orlen (fuzja Petrochemii Płock i CPN), reprezentowanie Polski w międzynarodowym sporze inwestycyjnym z Cargillem, uczestnictwo w sporze Ameritech i France Telecom o koncesje dla Ery i Polkomtela. Wreszcie sprawa Elektrimu — największy spór arbitrażowy w Europie Środkowej.
SK&S specjalizuje się w szeroko pojętym prawie gospodarczym, koncentruje się na obsłudze dużych polskich i międzynarodowych firm. Przyjmuje też mniejsze zlecenia, które w skali kilkuset miesięcznie zapewniają bardzo przyzwoite obroty. W kancelarii pracuje ponad 200 osób, w tym 112 prawników, wśród nich 26 partnerów. 40 prawników ma ponaddziesięcioletni staż pracy w SK&S. Średnio w ciągu roku kancelaria obsługuje ok. 300 stałych klientów i ponad 1 tys. firm, które zlecają różnego rodzaju sprawy, również jednorazowe.
Drzewiecki, Tomaszek i WspólnicyGESSEL
Zbigniew Drzewiecki i Andrzej Tomaszek poznali się w trakcie aplikacji adwokackiej. Kancelarię Drzewiecki, Tomaszek i Wspólnicy (DTW) założyli w lipcu 1992 r. Od początku skupili się na sprawach gospodarczych, w szczególności w sferze prawa nieruchomości, własności intelektualnej, sporów sądowych, prawa spółek oraz M&A.Reprezentowali podmioty zagraniczne i krajowe z sektora prywatnego, organy państwa, w tym skarb państwa, w transakcjach prywatyzacyjnych i przekształceniowych. Rozpoczęli działalność w małym biurze z telefonem i faksem, ale w dobrej warszawskiej lokalizacji, w części biurowej hotelu Marriott.
Od początku działalności DTW związał się na stałe z dużymi klientami. Producent znanych na świecie spodni dżinsowych Levi’s potrzebował ochrony znaków towarowych. Przedstawiciel potentata tytoniowego Philip Morris Polska powierzył DTW pełną obsługę korporacyjną. Firma płytowa BMG potrzebowała obsługi prawnej dla wielu umów, nie tylko z wykonawcami. Doszła pomoc prawna przy wdrażaniu unijnego programu pomocy PHARE przez jednostki ministerstw finansów i pracy.
Obecnie DTW świadczy usługi we wszystkich dziedzinach prawa polskiego i europejskiego. Należy do Terralex — jednej z największych organizacji skupiających niezależne kancelarie. Liczy 10 wspólników, zatrudnia ponad 50 osób, ma kilkuset klientów, w tym kilkudziesięciu wiernych od czasu jej powstania. Obsługuje głównie duże firmy, z których wiele to spółki zależne międzynarodowych korporacji.
Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz założyła kancelarię GESSEL w 1993 r. Decyzję podjęła rok wcześniej, pracując w Weil Gotshal & Manges — po aplikacji chciała zmienić coś z w życiu zawodowym, szukała nowych wyzwań. Zaczęła działać sama, dzieląc biuro z firmą rachunkową. Kupiła dwa komputery i kserokopiarkę. Ojciec, pierwszy pracownik, zajął stanowisko księgowego. Pierwszy klient udzielił kredytu, który Beata Gessel spłacała fakturami. Pierwsze duże zlecenie przyniósł fundusz Enterprise Investors, który Beata Gessel znała z poprzednich miejsc pracy. Na polskim rynku jest pionierką w doradztwie dla funduszy private equity i venture capital. Enterprise Investors wciąż są „związani” z kancelarią, a fundusze PE/VC to jedna z głównych grup jej klientów.
Kancelaria rozwinęła się dzięki dużym transakcjom, zwłaszcza fuzjom i przejęciom. Ma ich na koncie ponad 200 — dla firm polskich i międzynarodowych, publicznych i prywatnych. Może też pochwalić się doradztwem w procesach prywatyzacyjnych i restrukturyzacyjnych spółek i grup kapitałowych.
Obecnie GESSEL prowadzi zintegrowaną obsługę prawną obejmującą wszystkie dziedziny i specjalizacje prawa. Od trzech lat rozwija nową dziedzinę — arbitraż. Założycielka kancelarii jest od ponad 10 lat arbitrem międzynarodowym, sądziła w ponad 60 sprawach. GESSEL skupia 8 wspólników, zatrudnia około 60 osób, obsługuje m.in. fundusze inwestycyjne, spółki notowane na giełdzie (w tym z WIG20) i przygotowujące się do giełdowego debiutu.