Oczy zwrócone na Amerykę

Jacek Iskra
opublikowano: 10-04-2012, 00:00

Poświąteczny tydzień nie obfituje w bogactwo wydarzeń ekonomicznych. Za oceanem rozpoczyna się sezon publikacji kwartalnych wyników spółek

W tym tygodniu rozpoczyna się sezon publikacji raportów amerykańskich spółek za I kwartał. Oczekiwania nie są zbyt wygórowane, dlatego pozytywne zaskoczenia są prawdopodobne. Jeśli ich nie będzie, o dalsze zdecydowane zwyżki na parkietach w USA w średnim terminie będzie dość trudno. Dla giełd na Starym Kontynencie w krótkim okresie kluczowa będzie wycena hiszpańskich obligacji. Wtorek minie pod znakiem danych makro płynących z Europy.

— Oprócz szwajcarskiego bezrobocia warto zwrócić uwagę na francuską produkcję przemysłową oraz wskaźniki wyprzedzające dla Wielkiej Brytanii. W tym momencie, gdy dane historyczne nie napawają optymizmem, warto zwrócić uwagę na wskaźniki wyprzedzające koniunkturę. Jeśli widoczne będą symptomy załamania, rynek może to ostrzej dyskontować w cenach ryzykownych aktywów — mówi Marcin Niedźwiecki, specjalista rynku CFD i Forex w firmie City Index.

Jego zdaniem, pamiętać należy o szczycie G7, ponieważ komentarze ekonomistów również mogą wywrzeć presję na inwestorach, nie tylko zaangażowanych na rynkach akcyjnych.

Niespokojny Forex

Nerwowo może być na rynku walutowym. Ostatnie wahania kursów odzwierciedlają podwyższoną w ostatnich dniach awersję do ryzyka. Skalę tego ruchu tłumaczyć należy jednak raczej zmniejszoną, przedświąteczną płynnością, nie zaś początkiem panicznej wyprzedaży ryzykownych aktywów. Zdaniem ekonomistów Raiffeisen Bank Polska, o ile prawdopodobne jest wybicie kursu euro/złoty górą z marcowej konsolidacji i kontynuacja umocnienia dolara względem złotego i euro, to nie będą to ruchy równie gwałtowne jak obserwowane w drugiej połowie ubiegłego roku.

— W przypadku pary euro/frank szwajcarski nie spodziewamy się również, by inwestorzy zaczęli testować determinację szwajcarskiego banku centralnego do utrzymania minimum na poziomie 1,2, co nadal będzie ograniczało wahania na parze frank/ złoty — uważa Marta Petka-Zagajewska, ekonomistka Raiffeisen Banku.

Środa powinna upłynąć spokojnie z racji niewielu publikacji w kalendarzu ekonomicznym. Można zajrzeć do raportu Rezerwy Federalnej podsumowującej bieżącą kondycję ekonomiczną Stanów Zjednoczonych, czyli do Beżowej Księgi Fedu.

Widmo recesji nad Europą

W czwartek Europejski Bank Centralny opublikuje raport opisujący ekonomię wspólnoty. Dwa największe banki centralne znalazły się w centrum uwagi, co powoduje także większe zainteresowanie podawanymi przez nie raportami. W czwartek upublicznione zostaną również dane dotyczące produkcji przemysłowej w Eurolandzie.

— W tym przypadku czujność inwestorów będzie zwiększona, ponieważ informacje dotyczące innych danych są gorsze i widmo recesji urzeczywistnia się coraz bardziej. Tego dnia publikowany jest również raport o nowych zasiłkach dla bezrobotnych w USA. Poprzedni odczyt okazał się lepszy i dynamika znów spadła poniżej 360 tys. nowych wniosków — zauważa Marcin Niedźwiecki. Ostatni dzień tygodnia będzie interesujący z racji danych napływających z Chin. Nakłady inwestycyjne, produkcja przemysłowa oraz wartość PKB liczona kwartał do kwartału przez rok, to ważne informacje szczególnie w odniesieniu do rynków surowcowych.

— We wcześniejszych odczytach było widać lekkie zawahanie. Dlatego inwestorzy w napięciu będą oczekiwać tych informacji. Warto przypomnieć, że Bank Chin ma w arsenale kilka narzędzi polityki monetarnej, by walczyć z ewentualnym osłabieniem koniunktury — dodaje analityk City Index. Tego samego dnia poznamy też odczyty inflacji w USA oraz wskaźniki Uniwersytetu Michigan dotyczące oczekiwań inflacyjnych, a także zaufania konsumentów. Należy pamiętać o kwestiach poruszonych podczas ostatniego spotkania Komitetu Otwartego Rynku. Część członków wskazywała na inflację jako czynnik hamujący wychodzenie gospodarki na prostą. Z drugiej strony nadmierna inflacja może być efektem ogromnych kwot wpompowanych w gospodarkę przy kolejnych odsłonach luzowania polityki monetarnej.

Kalendarium

Poniedziałek

Chiny — inflacja CPI r/r

Mimo że parkiety europejskie będą zamknięte, warto zwrócić uwagę na dane z chińskiej gospodarki podane w poniedziałek nad ranem. Będzie to inflacja mierzona rok do roku (prognoza 3,3 proc., wobec 3,2 proc. miesiąc wcześniej).

Wtorek

Unia Europejska — indeks nastrojów konsumenckich Sentix

Warto też zwrócić uwagę na francuską produkcję przemysłową oraz wskaźniki wyprzedzające dla Wielkiej Brytanii.

Środa

USA — Beżowa Księga Fedu

W niej przede wszystkim ważne będą dane dotyczące tempa rozwoju największej gospodarki świata.

Czwartek

Strefa euro — produkcja przemysłowa

Na krajowym podwórku uwagę inwestorów powinny zwrócić lutowy bilans płatniczy Polski i saldo na rachunku bieżącym. Ekonomiści spodziewają się spadku deficytu do 1,35 mld EUR z ponad 1,8 mld EUR w styczniu.

Piątek

Chiny — PKB za I kwartał 2012 r.

Główny Urząd Statystyczny poda wysokość wskaźnika cen i usług konsumpcyjnych (tzw. inflacja konsumencka) za marzec. Rynek oczekuje spadku do 3,9 proc. w stosunku do 4,3 proc. zanotowanych w marcu 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Iskra

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy