Od nich zależą notowania złotego

Kamil Koprowicz
opublikowano: 06-03-2012, 00:00

Prezentujemy przedstawicieli polityki i świata finansów, którzy mają największy wpływ na raty kredytów i ceny na stacjach paliw

Notowania złotego w ubiegłym tygodniu trzymały się mocno. Perspektywa tanich, długoterminowych pożyczek udzielonych europejskim bankom przez EBC dodała odwagi inwestorom do gry ryzykownymi aktywami, w tym polską walutą. Już po przeprowadzeniu operacji LTRO rynek zrealizował część zysków na złotym. Jednak w dłuższym okresie wsparcie banków powinno mieć dobry wpływ na nastawienie do ryzyka inwestorów i kupno walut z rynków wschodzących. Nawet jeśli dojdzie do korekty notowań naszej waluty.

Obserwując rynek, można odnieść wrażenie, że złoty w niewielkim stopniu reaguje na dobre dane z polskiej gospodarki, a nawet na pozytywne oceny agencji ratingowych. Kurs naszej waluty częściej zmienia się w reakcji na doniesienia z europejskiej i światowej polityki. Jedna wypowiedź unijnych decydentów lub komunikat banku centralnego potrafi zmienić notowania złotego o kilka groszy. To oznacza wahania wysokości rat kredytów walutowych i ceny na stacjach paliw. Za ropę naftową nasze rafinerie nie płacą przecież w złotych.

Najlepszy przykład, jak duży wpływ mają decydenci na notowania złotego, dał w ostatnich miesiącach Mario Draghi. Prezes Europejskiego Banku Centralnego zafundował walutom z rynków wschodzących solidny rajd w górę, po pierwszej rundzie pomocy dla europejskiego sektora bankowego. Pod koniec grudnia, przed operacją, frank kosztował 3,71 zł. W styczniu kurs szwajcarskiej waluty spadł do 3,48 zł, czyli o 6 proc. Przy racie kredytu wysokości 500 CHF daje to 115 zł oszczędności.

Również wypowiedzi Bena Bernankego, prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed), potrafią zupełnie zmienić nastroje inwestorów. Pod koniec września rynek oczekiwał, że szef Fedu zdecyduje się na uruchomienie trzeciej rundy programu wykupu obligacji skarbowych (QE3). Tak się jednak nie stało. W zamian amerykański bank centralny ogłosił przeprowadzenie operacji Twist, co wywołało falę spadków na rynkach i osłabienie złotego. W ubiegłym tygodniu szef Fedu rozczarował rynek, twierdząc, że nie ma potrzeby drukowania pieniędzy.

Atmosferę na rynkach w ostatnich miesiącach podgrzewała również Angela Merkel. Pod koniec listopada kanclerz Niemiec zaniepokoiła inwestorów wyraźną niechęcią wobec euroobligacji. W połowie grudnia kurs euro wobec złotego poszedł w kierunku rocznego maksimum, po odrzuceniu przez kanclerz Niemiec pomysłu zwiększenia funduszu ESM. Wypowiedzi Angeli Merkel i Nicolasa Sarkozy’ego, prezydenta Francji, studzące nastroje rynkowe, powodują wzrost wartości złotego do głównych walut.

Negatywnym bohaterem rynków wschodzących w ostatnich miesiącach był Viktor Orban. Pomysły premiera Węgier doprowadziły do konfliktu z władzami Unii Europejskiej. Dobrym przykładem spadków złotego przez problemy bratanków było uchwalenie na początku roku przez parlament Węgier ustawy ograniczającej swobodę banku centralnego. Ta wiadomość osłabiła złotego o kilka groszy.

Bazując na tych i innych sytuacjach, opracowaliśmy subiektywny ranking 10 przedstawicieli świata polityki i finansów, którzy mają największy wpływ na dalszy kierunek kursu złotego. Efekty ich decyzji i wypowiedzi odczuwa wielu Polaków — inwestorów na rynku forex, importerów, eksporterów, zadłużonych w obcej walucie czy tankujących paliwo. Warto obserwować, co mówią i robią nasi bohaterowie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Od nich zależą notowania złotego