Po 90 minutach sesji S&P500 rósł o 0,8 proc., Nasdaq Composite zwiększał wartość o 1,4 proc., a Średnia Przemysłowa Dow Jones notowała 0,6 proc. zwyżkę. Popyt przeważał w 8 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożeli dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (1,9 proc.), spółki IT (1,1 proc.) i usług telekomunikacyjnych. Podaż przeważała w segmentach spółek nieruchomości (-0,4 proc.), dóbr codziennego użytku (-0,7 proc.) i energii (-1,1 proc.).
Nastroje inwestorów poprawia spadek ceny ropy. Jej gwałtowny wzrost w ostatnich dniach z powodu wojny USA i Izraela z Iranem wywołał obawę wzrostu presji inflacyjnej, zmniejszającej szansę na oczekiwane luzowanie polityki pieniężnej przez Fed. Słabnie również dolar, choć rentowności obligacji USA nadal rosną.
Przecena akcji spółek technologicznych we wtorek zachęciła inwestorów do ich kupowania na kolejnej sesji. Wśród najmocniej drożejących spółek z S&P500 są producenci pamięci Sandisk (6,3 proc.) i Micron Technology (-5,6 proc.), którzy dzień wcześniej byli w grupie najmocniej taniejących. Rosną również kursy niemal wszystkich technologicznych blue chipów z tzw. wspaniałej siódemki. Wyjątkiem jest Apple (-0,2 proc.). Najmocniej drożeją Amazon.com (3,45 proc.), Tesla (3,1 proc.) i Meta Platforms (2,3 proc.).
