Nie ma przepisów narzucających przedsiębiorcom prowadzenie odpowiedzialnego biznesu. Ba, nie ma nawet jednolitej definicji.
Według roboczej definicji społecznej odpowiedzialności biznesu Komisji Europejskiej to „koncepcja, zgodnie z którą przedsiębiorstwa dobrowolnie uwzględniają interesy społeczne i ochrony środowiska w swoich strategiach działań na rynku, a także w stosunkach z różnymi grupami interesariuszy”.
Przedsiębiorstwa szwedzkie, norweskie, fińskie, duńskie są znane z wielkiej troski o swoich pracowników i środowisko.
— Firmy skandynawskie wchodząc na polski rynek wnoszą własne postrzeganie odpowiedzialności w biznesie. Jest to często kompleksowa strategia włączona w politykę firmy, która buduje jej wizerunek oraz przewagę konkurencyjną — definiuje Mats Johannson, prezes Skandynawsko-Polskiej Izby Gospodarczej.
Odpowiedzialność po polsku
Z badań przeprowadzonych w listopadzie 2005 r. wśród przedsiębiorców z sektora MSP w Białymstoku i Krakowie wynika, że polskie firmy także znają pojęcie odpowiedzialnego biznesu. Nie tylko wiedzą, co to jest, ale i rozumieją, że płyną z niego wymierne korzyści.
„Podejmują oni bardzo wiele działań z tego zakresu i wpisują je wręcz w strategię firmy (lub uznają za trzon takiej strategii), co wynika z tego, iż uznają je za narzędzie zwiększania własnej konkurencyjności na rynku. W opinii przedsiębiorców odpowiedzialny biznes stanowi pewien rodzaj inwestycji, wymagającej nakładów finansowych, która buduje wizerunek i pozycję firmy na rynku.” — czytamy w raporcie.
Jak podaje raport, polscy przedsiębiorcy pojęcie odpowiedzialnego biznesu kojarzą przede wszystkim z przestrzeganiem prawa — co jest warunkiem podstawowym i wyjściowym, by w ogóle mówić o CSR — oraz z przestrzeganiem zasad etyki. Staje się to ważne w tych rodzajach działań, których przepisy prawne już nie regulują. Wchodzą tu w grę takie czynniki, jak uczciwość, rzetelność, solidność, profesjonalizm.
Po co to
To, czy przedsiębiorca zdecyduje się na CSR, jest jego indywidualną decyzją. Tam, gdzie prawo już nie sięga, pozostaje właśnie etyka. Ale odpowiedzialny biznes kreuje również wizerunek odpowiedzialnego i solidnego partnera. Nie bez znaczenia jest atmosfera otaczająca taką firmę. Wszystko to przekłada się na kapitał zaufania.
— Jaki jest cel wdrażania CSR w firmie? To odpowiedź na oczekiwania i potrzeby interesariuszy, wzmocnienie transparentności firmy, budującej publiczne zaufanie do niej, wniesienie większej wartości społecznej, w tym wsparcie działań na rzecz zdrowia, praw człowieka i ochrony środowiska, uczestniczenie w rozwoju regionalnym i globalnym na rzecz zrównoważonego rozwoju — wylicza Mats Johannson.
Dobre praktyki
Prowadząc działalność na całym świecie, firmy skandynawskie kierują się tymi samymi wytycznymi co „u siebie”. Sprawia to, że wszędzie są mile widziane. Przedsiębiorstwa wspomagające lokalne inicjatywy, udzielające się charytatywnie, dbające o pracowników, niewiele mają wspólnego z wizerunkiem krwiożerczego kapitalizmu.
— Zarówno szwedzki kodeks pracy, jak i umowy pracodawców ze związkami zawodowymi gwarantują pracownikom w szwedzkich firmach wiele świadczeń socjalnych — firmy szwedzkie często przyznają podobne świadczenia swoim pracownikom w Polsce. W Szwecji istnieje wysoka świadomość odpowiedzialności za środowisko naturalne, dlatego firmy nie mogą sobie pozwolić na nieprzestrzeganie tych standardów w innych krajach, w których prowadzą działalność. Szwedzkie firmy są zorganizowane w samorządy gospodarcze, angażują się często w sprawy lokalne, stymulując lub współfinansując potrzeby lokalnych środowisk — tłumaczy Tadeusz Iwanowski, prezes Polsko-Szwedzkiej Izby Gospodarczej.
Na przykładach
Firmy skandynawskie prowadzące w Polsce odpowiedzialny biznes angażują się głównie w działalność kulturalną i charytatywną.
— Reagujemy na potrzeby i wspieramy przedsięwzięcia o istotnym znaczeniu społecznym. Dużą wagę przykładamy do pomocy dzieciom. Angażujemy się we wspieranie fundacji. Działalność charytatywna obejmuje również ośrodki zdrowia. Nordea zaangażowana była w zakup sprzętu medycznego dla Specjalistycznego Centrum Rehabilitacji i Leczenia Schorzeń Narządu Ruchu im. prof. Mariana Wissa — mówi Patrycja Stępień z Nordea Bank Polska.
Kancelaria Peter Nielsen & Partners Law Office wspierała finansowo projekty Zamku Królewskiego w Warszawie i Muzeum w Wilanowie oraz wystawę młodych duńskich artystów w Polsce. Współuczestniczyła w tworzeniu Fundacji Duńskiego Wsparcia dla Bezdomnych Rodzin w Polsce.
Radisson SAS od 2001 r. realizuje program „Odpowiedzialni w biznesie”. Opiera się on na trzech podstawowych założeniach — przyjmowanie odpowiedzialności za zdrowie i bezpieczeństwo pracowników oraz klientów, respektowanie kwestii społecznych oraz etycznych zarówno w firmie, jak i w lokalnej społeczności, zmniejszanie negatywnego oddziaływania na środowisko naturalne. Sieć organizuje zbiórki żywności i innych produktów dla najuboższych, wspiera akcję Sprzątanie Świata. 125 hoteli i placówek grupy uczestniczyło w ogólnoświatowej akcji ekologicznej Hotel Environment Action Month (HEAM). W programie tym biorą udział sieci hotelowe z całego świata. Celem było pogłębienie wrażliwości pracowników i gości hotelowych na kwestie ekologiczne i społeczne. Grupa współpracuje z UNESCO i UNICEF. Sieć uczestniczyła w pracach konserwatorskich ołtarza w świątyni Kasr El Byint w jordańskiej Petrze.
Linie lotnicze SAS są od 1998 r. głównym sponsorem organizacji Save the Children w Danii, Norwegii i Szwecji. Save the Children niesie pomoc humanitarną w ponad 40 krajach. Zadaniem tej organizacji jest dokonywanie trwałych, pozytywnych zmian w życiu dzieci znajdujących się w potrzebie. Działa od 1932 roku.
— Na takich firmach, jak SAS spoczywa odpowiedzialność za poprawę losu potrzebujących. Jesteśmy przekonani, że wszyscy nasi klienci wspierają tego rodzaju przedsięwzięcia — mówi Bernhard Rikardsen, wiceprezes grupy SAS.
SAS zaangażował się też w program edukacyjny w Etiopii. Linie były wielokrotnie nagradzane za wzorowe wypełnianie norm ochrony środowiska.



