Mimo że transfery klientów funduszy emerytalnych zwiększały się z kwartału na kwartał, ostatnio wyraźnie spowolniły. O ile w maju fundusz zmieniła rekordowa liczba osób — 88,8 tys., o tyle w sierpniu liczba transferów zmniejszyła się o blisko 4 tys. osób, do 84,8 tys. Była jednak o ponad 34 tys. osób wyższa niż przed rokiem oraz o ponad 63 tys. wyższa niż 2 lata temu.
Podobnie jak w maju, największym beneficjentem okazał się fundusz Ergo Hestia. Przeszło do niego aż 27,9 tys. osób, odeszło zaledwie 2,5 tys. Zdaniem Małgorzaty Makulskiej, wiceprezes Grupy Ergo Hestia, wyniki sierpniowego transferu świadczą o bardzo przemyślanych decyzjach członków OFE. Najlepsze wyniki uzyskują fundusze gwarantujące stały, stabilny wzrost wartości jednostki oraz sprawną obsługę klienta.
Dodatnie saldo transferów miały także OFE: Allianz (przystąpiło 3,5 tys., odeszło 1,1 tys.), Skarbiec-Emerytura (7,3 tys. i 7,1 tys.), CS Life & Pensions (3,2 i 2,7), Dom (3,2 i 2,7). Z trzech największych funduszy dodatnie saldo uzyskał, jak zwykle, jedynie OFE ING Nationale-Nederlanden (przystąpiło 12,7 tys., odeszło 4,4 tys.).
Pozostałe fundusze miały ujemne saldo. Najwyższe dotyczy OFE: PZU Złota Jesień (-5,3 tys.), Kredyt Banku (-4,9 tys.) — do niedawna lidera pozyskiwania członków z transferów, oraz Zurich (-4,5 tys.).
Według większości przedstawicieli PTE, transfery niepotrzebnie zwiększają koszty ich funkcjonowania. Do niedawna za pozyskanie klienta z transferów PTE płaciły około 500 zł.