OFE z impetem wchodzą na giełdę

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2013-04-12 00:00

Mimo spadającej składki do drugiego filara, fundusze emerytalne dynamicznie zwiększają zaangażowanie na GPW.

Miniony kwartał był rekordowy pod względem popytu ze strony OFE na akcje firm. Choć w okresie styczeń-marzec 2013 r. na Giełdzie Papierów Wartościowych odnotowywano głównie spadki (WIG20 obniżył się o 10 proc.), fundusze emerytalne zwiększyły swoje zaangażowanie na warszawskim parkiecie o 10,1 mld zł — szacuje DM Banku Handlowego.

None
None

— Jeszcze nigdy w jednym kwartale OFE nie zainwestowały na rynku kapitałowym tak dużej kwoty — twierdzi Rafał Wiatr, analityk DM Banku Handlowego. Czyli gdyby nie OFE, spadki na giełdzie byłyby jeszcze silniejsze. W samym marcu bilans wpłat i umorzeń wyniósł 3,3 mld zł, głównie dzięki dużej emisji akcji BZ WBK.

— Marzec był ósmym z rzędu miesiącem, w którym fundusze emerytalne odnotowały wzrost łącznej wartości akcji. OFE już 38,6 proc. aktywów, którymi zarządzają, mają ulokowanych na rynku kapitałowym, co jest wynikiem zaledwie o 0,5 pkt proc. niższym od rekordu z maja 2007 r. — zaznacza Rafał Wiatr.

Łącznie OFE mają zainwestowane w akcje już 103,2 mld zł. To kolejny historyczny rekord. Od początku 2012 r. wartośćinwestycji w akcje wzrosła o 33,2 mld zł, czyli o 47 proc., mimo że z początkiem minionego roku składka do OFE została obcięta przez rząd o dwie trzecie. Skąd więc taka ekspansja funduszy emerytalnych na giełdzie? To przede wszystkim skutek tego, że OFE stopniowo wycofują się w ostatnich kwartałach z rynku obligacji i przenoszą kapitał na giełdę. Według obliczeń „PB”, które publikowaliśmy wczoraj, w 2012 r. OFE wycofały ze skarbowych papierów 14,9 mld zł.

— Nie jest więc prawdą, że za przekazywane składki OFE kupują obligacje skarbowe — przekonywał wczoraj na naszych łamach Robert Garnczarek, prezes AXA PTE.

Możesz zainteresować się również: