Przebieg sesji zaskoczył inwestorów. Po stonowanym komunikacie Fed, niewskazującym na możliwość szybkich podwyżek stóp procentowych w USA, spodziewano się osłabienia dolara. Tymczasem amerykańska waluta zyskiwała. Jej aprecjacja szczególnie widoczna była na parze USD/JPY.
Notowania EUR/USD zniżkowały do poziomów z początku czerwca. Dalsze spadki możliwe są po dzisiejszej konferencji szefa ECB. Prognozuje się, że koszt pieniądza się nie zmieni, a J.C. Trichet wskaże na zagrożenie spowolnieniem gospodarczym, oddalając dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej.
Dynamicznie osłabił się złoty. Para USD/PLN wzrosła do 2,10, a EUR/PLN osiągnęła dzienne maksimum na 3,2480. Dalsze losy złotego prognozować będzie można po dzisiejszej decyzji banku centralnego Czech w sprawie stóp procentowych.
Mikołaj Kusiakowski
DM TMS Brokers