Ostatni mogą być pierwszymi

Maciej Zbiejcik
12-01-2009, 00:00

Duda, Immoeast, JWC,Lotos, Petrolinvest, Famur i NWR — to typowane przez analityków w tegorocznym zestawieniu spółki, które mogą wyjść z cienia.

Analitycy wytypowali dla ,,PB’’ siedem spółek, które po silnej przecenie w 2008 r., w kolejnym roku stać na odbicie

Duda, Immoeast, JWC,Lotos, Petrolinvest, Famur i NWR — to typowane przez analityków w tegorocznym zestawieniu spółki, które mogą wyjść z cienia.

Tsunami, jakie w ubiegłym roku przetoczyło się przez naszą giełdę, sprawiło, że w 2008 roku aż 121 spółek z GPW straciło 70 proc. i więcej. W tym gronie znalazły się firmy, które zasłużyły na mocną przecenę, ale były też ukarane zbyt surowo. Które akcje są dziś wyceniane atrakcyjnie? Odpowiedź na to pytanie próbowaliśmy uzyskać, tworząc coroczne zestawienie spółek pod hasłem "Wczoraj maruderzy, jutro przodownicy".

Nowe zasady

Zestawienie spółek, których akcje w 2008 r. przyniosły inwestorom dużą stratę, ale rokują nadzieję na przełamanie złej passy, tworzymy po raz czwarty. W najnowszym nastąpiła zasadnicza zmiana. Wcześniej ranking powstawał na podstawie naszych subiektywnych odczuć. W tym roku chcąc bardziej uwiarygodnić nasze zestawienie, postanowiliśmy oddać głos analitykom. Poprosiliśmy siedmiu fachowców, by każdy z nich wytypował jedną spółkę z grona najbardziej przecenionych, która ich zdaniem ma szansę na odbicie w tym roku.

Deweloperzy i nafta

W grupie "siedmiu wspaniałych" znalazły się spółki z różnych branż — deweloperzy, firmy paliwowe, przemysłowe i spożywcza. Wśród wybrańców analityków pojawił się Immoeast — najbardziej przeceniona w zeszłym roku firma. Dziesiejsza wycena austriackiego dewelopera to 10 proc. aktywów netto. Kolejną spółką z branży deweloperskiej w zestawieniu jest JW Construction. Ona także w 2008 r. straciła ponad 90 proc. Tu nasz ekspert zwraca uwagę na przesadną przecenę, paradoksalnie, sprzyjające spółce otoczenie rynkowe, wejście w budownictwo infrastrukturalne i siłę głównego udziałowca.

Kolejnymi wybrańcami są przedstawiciele branży paliwowej — Lotos i Petrol- invest. Według naszego eksperta warto o akcjach gdańskiej rafinerii pomyśleć jako o inwestycji długoterminowej, a największym atutem spółki może być Skarb Państwa, występujący w roli głównego udziałowca. Z kolei Petrolinvest typowany jest na czarnego konia, ale pod warunkiem że dojdzie do dokapitalizowania spółki w tym roku.

Innym typem jest PKM Duda, która działa w branży spożywczej. Ta branża jest jedną z najczęściej polecanych na czas kryzysu. Dodatkowy atut mięsnej grupy stanowi jej silna pozycja na rynku.

A może węgiel?

W naszym zestawieniu znalazł się także Famur. Pro- ducent sprzętu i maszyn górniczych zaskarbił sobie uznanie silną pozycją na rynku, na którym działa, oraz dobrymi relacjami z czołowymi instytucjami finansowymi. Ostatnią wyróżnioną przez nas spółką jest NWR. No- towaniom firmy może pomóc korelacja z ropą, ale pod warunkiem że ta będzie rosła. Korzystnie na spółkę wydobywającą węgiel może wpłynąć kryzys gazowy na Wschodzie.

Mirosław Saj: Skarb Państwa stanowi gwarancje Lotosu

73,1

proc. O tyle staniały akcje Lotosu w 2008 r.

analityk DnB Nord

Rynek z wyprzedzeniem zareagował na słabe wyniki rafinerii i jej wysokie zadłużenie. Wydaje się, że tak mocna przecena Lotosu była przesadzona. Teraz z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że kurs spółki zacznie odrabiać straty. To może być dobra inwestycja długoterminowa. Duże znaczenie dla jej notowań powinna mieć obecność w akcjonariacie Skarbu Państwa. Opieka państwa nad Lotosem to pewnego rodzaju gwarancja, że spółce nie grożą kłopoty. Dodatkowo spodziewam się korekty wzrostowej na rynku ropy, co także powinno korzystnie wpływać na kurs Lotosu.

Marcin Materna: Branża spożywcza na ciężkie czasy

84

proc. O tyle staniały akcje PKM Duda w 2008 r.

Jest kilka powodów, dla których warto zainteresować się akcjami tego mięsnego koncernu. Za spółką przemawia to, że działa w branży spożywczej, która jest uznawana za bezpieczną w ciężkich czasach. Do tego PKM Duda jest przedsię-biorstwem dobrze ułożonym, o dużym potencjale i dużej aktywności, jeśli chodzi o działania konsolidacyjne. Sugerując włączenie spółki do portfela na ten rok, biorę pod uwagę to, że w ubiegłym roku była ona silnie przeceniona. Teraz może zacząć odrabiać straty.

dyrektor departamentu analiz Millennium DM

90,5

proc. O tyle staniały akcje JW Construction w 2008 r.

Wojciech Kowalski: Główny udziałowiec, główny atut

W 2008 r. deweloperom oberwało się najbardziej, a akcje JW Construction zostały przecenione zbyt mocno. Dlatego teraz notowania tej spółki mają szanse na odbicie. Zakładam, że otoczenie — paradoksalnie — będzie sprzyjało JW Construction. Oferta mieszkaniowa firmy na czas kryzysu wydaje się ciekawa. Ceny są przystępne. Dodatkowym atutem może być zaangażowanie się w działalność infrastrukturalną. Warto jeszcze zwrócić uwagę, że w ciężkich czasach liczą się liderzy. Józef Wojciechowski, główny udziałowiec spółki, to mocna osobowość.

główny analityk Inwest Consulting

Rafał Ałasa: Wycena jest jeszcze niska

92,7

proc. O tyle staniały akcje Immoeastu w 2008 r.

Choć w ostatnim czasie notowania spółki wzrosły o prawie 100 proc., to cały czas Immoeast wydaje się atrakcyjną inwestycją. Świadczy o tym to, że wyceniania jest na 10 proc. aktywów netto. Jeśli firma potrafi upłynniać swoje aktywa bez olbrzymiego dyskonta, to przed jej notowaniami będzie dalszy potencjał wzrostowy.

analityk UniCredit CA IB

Janusz Bończyk: pełny portfel, stałe zlecenia

76

proc. O tyle staniały akcje Famuru w 2008 r.

Warto skupić się na spółkach dużych, stabilnych, dobrze zarządzanych, które nie mają problemów z wypełnieniem portfela zleceń oraz ze stałym popytem. Uważam, że dobrą inwestycją może być zakup akcji Grupy Famur. Akcje tej spółki w 2008 r. staniały aż o 76 proc. i obecnie notowana jest poniżej wartości księgowej. Silna pozycja na rynku, długoterminowe dobre relacje z czołowymi instytucjami finansowym oraz wysoka jakość oferowanych produktów dają nadzieję na poprawę wyników, a przy okazji na sporą stopę zwrotu z inwestycji.

analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego

Rafał Salwa: wyższy kapitał, większe możliwości

87,7

proc. O tyle staniały akcje Petrolinvestu w 2008 r.

Jeżeli dojdzie do dokapitalizowania spółki w 2009 r., to Petrolinvest może być czarnym koniem. Przyjmuję, że kazachskie złoża ropy, kontrolowane przez Petrolinvest, mają spory potencjał. Prognozuję, że ceny ropy naftowej w 2009 r. mogą dojść do 72-78 USD/b. Wynikać to będzie głównie z osłabienia dolara wobec euro oraz ze zmniejszenia wydobycia surowca przez największych światowych producentów. Warto zaznaczyć, że rząd Kazachstanu ma wspierać przede wszystkim firmy sektora chemicznego (głównie paliwowe) oraz finansowego.

niezależny analityk

Marcin Kiepas: Brakuje gazu? Przecież jest węgiel

80,3

proc. O tyle staniały akcje NWR w 2008 r.

New World Resources może być ciekawą inwestycją w tym roku. Pierwszy powód to duża korelacja z rynkiem ropy. Zakładam, że po gwałtownym załamaniu kolejne miesiące przyniosą odbicie kursu tego surowca z możliwością wzrostu nawet do 80 USD/b. Dodatkowo gazowy konflikt rosyjsko-ukraiński może sprzyjać poprawie wyników przez NWR. Kłopoty z dostawą gazu mogą zmusić państwa, których nie stać na elektrownie atomowe, by postawiły na węgiel.

analityk XTB

Maciej Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Ostatni mogą być pierwszymi