Ostatnia faza

Rozmawiał Marek Wierciszewski
18-01-2018, 22:00

TRZY PYTANIA DO... ANDRZEJA DOMAŃSKIEGO, CZŁONKA ZARZĄDU EQUES TFI

Jakiej koniunktury giełdowej spodziewa się pan w najbliższych miesiącach?

Zobacz więcej

ANDRZEJ DOMAŃSKI, CZŁONEK ZARZĄDU EQUES TFI Fot. Marek Wiśniewski

Giełdy powinny zakończyć rok na poziomach wyższych od obecnych. Jednak w krótkim terminie jest miejsce na korektę. Ogólnie rzecz biorąc, rynki akcji są przegrzane, a wyceny notowanych spółek — ambitne.

Gdzie szukałby pan okazji inwestycyjnych?

Ciekawie wyglądają spółki surowcowe, którym pomaga słabość dolara i rosnąca na świecie presja inflacyjna. Energetyka zasługuje na ocenę neutralną z plusem. Nie jest wysoko wyceniana, ale ciąży jej ryzyko polityczne i prawdopodobieństwo kolejnych wydatków inwestycyjnych. Miejsce do selektywnych zwyżek jest w handlu detalicznym. Spółki z tej branży powinny korzystać na dobrej kondycji konsumenta, do której przyczyni się 10-procentowy wzrost wynagrodzeń w tym roku, oraz na mocnym złotym. Potencjał umocnienia ma także segment małych i średnich spółek, choć w ich przypadku ze względu na presję kosztową obawiam się o marże. Mamy rynek pracownika, według danych GUS co trzecia spółka nie może realizować wszystkich kontraktów ze względu na niedobór siły roboczej. Do tego dochodzą rosnące ceny surowców oraz mocny złoty, który utrudnia konkurencję na rynkach międzynarodowych. Małe i średnie spółki nie mają dostatecznej siły cenotwórczej, by przerzucać wzrost kosztów na odbiorców.

Na czym będzie się zarabiało, a na czym traciło na globalnych rynkach?

Mamy do czynienia z ostatnią fazą globalnego ożywienia, a to zwykle dobry okres do inwestycji w surowce. Rynek każdego surowca należy rozpatrywać z uwzględnieniem jego specyfiki. Trzeba też pamiętać, że na drodze surowcowej euforii może stanąć bardziej jastrzębia polityka banków centralnych. Na rynkach walutowych spodziewam się kontynuacji umocnienia euro względem dolara. Kurs wspólnej waluty powinien jeszcze lekko wzrosnąć, do około 1,24 USD, między innymi dzięki zaostrzeniu retoryki przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego. Oczekuję wzrostu rynkowej zmienności, a to powinno wspierać złoto. Przegranym będą tymczasem rynki obligacji rządowych. Rentowności tych papierów będą iść w górę za sprawą zaostrzania polityki pieniężnej na świecie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiał Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ostatnia faza