Ostatnia premiera sezonu: balet „Prometeusz” w choreografii Krzysztofa Pastora na deskach Opery Narodowej

DI, KG
opublikowano: 2025-06-10 14:50

18 czerwca o godz. 19 odbędzie się ostatni w tym sezonie spektakl premierowy w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej. „Prometeusz” w choreografii Krzysztofa Pastora to historia o dwoistej naturze ognia: sile twórczej i niszczycielskiej, która prowadzi zarówno ku rozwojowi, jak i zagładzie. W niezwykle sugestywnej warstwie muzycznej znalazło się m.in. „Requiem” Wolfganga Amadeusa Mozarta.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Inspirowane antycznym mitem dzieło to poetycka, głęboko symboliczna reinterpretacja mitu prometeuszowego, która osadzona została w kontekście współczesnych wyzwań cywilizacyjnych. Krzysztof Pastor nie tylko podejmuje temat szlachetnego buntu i ofiary jednostki, ale wskazuje również na ciemne strony postępu – destrukcję środowiska, kryzysy humanitarne, globalne katastrofy.

W pierwszej części spektaklu usłyszymy dynamiczną i dramatyczną „XI Symfonię” Philipa Glassa przeplataną fortepianowym utworem „Mad Rush” – muzyką, która podkreśla mitologiczne napięcie i metafizyczny wymiar historii. Druga część baletu to „Requiem” Wolfganga Amadeusa Mozarta – arcydzieło, które w interpretacji Krzysztofa Pastora staje się przestrzenią refleksji nad współczesnymi zagrożeniami i symbolicznym domknięciem dramatycznej opowieści.

W centrum przedstawienia znajdują się nie tylko postacie Prometeusza i jego brata Epimeteusza, lecz także Pandora – kobieta stworzona przez bogów jako narzędzie zemsty. To właśnie otwarcie przez nią tajemniczej puszki, z której na świat wydostają się wszelkie nieszczęścia, staje się punktem zwrotnym tej historii. Krzysztof Pastor nie pozostawia jednak widzów w mroku – na jej dnie pozostaje bowiem Nadzieja. Krucha, ale obecna – zdolna nas zarówno ocalić, jak i zwieść.


Choć mit o Prometeuszu od dawna obecny jest w historii baletu – od „Tworów Prometeusza” do muzyki Ludviga van Beethovena w choreografii Salvatore’a Viganò po współczesne inscenizacje Béjarta czy Neumeiera – Krzysztof Pastor nadaje mu nowe znaczenia, sięgając po aktualne konteksty i uniwersalne pytania. W jego ujęciu taniec staje się narzędziem reinterpretacji mitu – nie jako opowieści o przeszłości, lecz jako żywej metafory dzisiejszego świata.

Możesz zainteresować się również: