Dokładnie w Dniu Kobiet nadzór bankowy zajmie się ograniczeniami dostępu do kredytów hipotecznych w obcych walutach.
Komisja Nadzoru Bankowego na najbliższym posiedzeniu 8 marca zajmie się projektem uchwał ograniczających dostępność kredytów mieszkaniowych w walutach obcych.
— W ubiegłym tygodniu przedstawiciele banków otrzymali od Generalnego Inspektora Nadzoru Bankowego (GINB) projekt uchwał zmierzających do ograniczenia kredytów w walutach. Na przedstawienie opinii mają czas do 3 marca. Tego dnia podczas posiedzenia zarządu Związku Banków Polskich (ZBP) zaprezentujemy je Wojciechowi Kwaśniakowi, szefowi GINB — mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes ZBP.
Zdaniem GINB, kredyty walutowe nie są tak bezpieczne, jak w złotych, bo obciąża je ryzyko kursowe. Tymczasem to one stanowią niemal 90 proc. nowych kredytów hipotecznych.
— Dlatego GINB proponuje, by limit koncentracji kredytów hipotecznych w walutach w portfelach banków nie mógł przekroczyć 300 proc. funduszy własnych. Proponuje też, by banki mogły finansować w dewizach tylko do 70 proc. wartości inwestycji — wyjaśnia Krzysztof Pietraszkiewicz.
Ze względu na niższe miesięczne raty kredyt hipoteczny w dewizach często otrzymywały dotychczas osoby, które nie miały wystarczającej zdolności kredytowej w złotych. Dlatego GINB proponuje, by oceniać ją w złotych.
Banki zastanawiają się, jak ograniczenia wpłyną na ich wyniki i sprzedaż.
— Zgadzamy się z wnioskiem GINB, by klienci byli lepiej informowani o zagrożeniach wynikających z kredytowania w dewizach. Wiemy jednak, że ograniczeń domagały się banki, które nie sprzedają takich kredytów i w związku z tym mają mniejszy przyrost portfela — mówi anonimowo członek zarządu jednego z dużych graczy na rynku hipotecznym.
Oferty w dewizach nie mają tylko Pekao, BZ WBK i ING BSK.
W 2005 r. banki udzieliły kredytów hipotecznych za 22,4 mld zł, dzięki czemu cały portfel hipoteczny powiększył się o 30 proc.
— Gdyby w tym roku udało się go utrzymać, mielibyśmy najszybszy wzrost portfela hipotecznego w całej Europie — mówi Zbigniew Krysiak, szef komitetu ds. finansowania nieruchomości przy ZBP.