Wykreowanie produktu wymaga czasu, dobrej strategii i cierpliwości — wskazuje Irena Eris.
Irena Eris i jej mąż, Henryk Orfinger, zaczynali działalność w biznesie od małej firmy rodzinnej. Dziś jest ona znana nie tylko w Polsce. Prezentujemy rady Ireny Eris, które oparła na doświadczeniach w budowie własnej marki.
1. Określ grupę docelową
Powiedzieć „chcę mieć silną markę” znaczy tyle, co zdecydować się na przyjęcie określonej strategii. Trzeba mieć świadomość, że pierwszy krok pociąga za sobą kolejne, to wymaga determinacji. Niezbędnymi elementami strategii są: określenie potencjalnego klienta, zastanowienie się, jak do niego dotrzeć, dobranie odpowiednich środków i narzędzi marketingowych.
2. Wyselekcjonuj sklepy
Chciałam, aby kosmetyki Dr Irena Eris były sprzedawane w miejscach o odpowiednim standardzie. Sklepy, które mają w swoim ofercie nasze produkty, są dla nas partnerami. Współpracujemy z 14 niezależnymi firmami, z którymi podpisaliśmy umowy wyłączności na dystrybucję. Dobieraliśmy je bardzo uważnie, stawialiśmy wymagania. Dzięki takiemu systemowi możemy szybciej docierać do klientów detalicznych i kontrolować, co się dzieje z naszymi produktami. Sklepy, w których sprzedawane są nasze kosmetyki, muszą być odpowiednie do jakości produktu i wizerunku marki.
W 1993 roku stworzyliśmy dział eksportu, dziś sprzedajemy do 18 krajów — na Zachód, do Rosji, USA. Wszędzie działamy tak samo, wprowadzając kosmetyki do gabinetów kosmetycznych. To dłuższa droga na zapoznanie klienta z marką, ale skuteczna. Kosmetyczki mają bezpośredni kontakt z naszym docelowym odbiorcą, poza tym nie ma nic lepszego od rekomendacji specjalisty. Podobnie jak wiele polskich firm, Eris nie stać na dużą kampanię reklamową za granicą. W USA jesteśmy obecni w 1000 salonów kosmetycznych.
3. Zdywersyfikuj działania
Postanowiliśmy działać na kilku frontach. Sieć sprzedaży, salony kosmetyczne są tylko dwoma filarami. Stworzyliśmy koncepcję kosmetycznych instytutów Dr Irena Eris. Dzięki nim marka miała być kojarzona z luksusem, relaksem i pielęgnacją. Tę ideę realizujemy w Hotelu SPA Dr Irena Eris w Krynicy Górskiej.
Sukces, który odniosła koncepcja w Polsce, skłonił nas do rozwijania tej sieci również za granicą. W listopadzie 2002 roku powstał pierwszy zagraniczny kosmetyczny instytut w stolicy Rosji. W kwietniu tego roku otworzyliśmy drugą tego typu placówkę w stolicy Kolumbii — Bogocie. Takie działania wzmacniają renomę marki. W tym roku rozpoczęliśmy także budowę drugiego Hotelu SPA Dr Irena Eris, który powstaje w Wysokiej Wsi na Mazurach. Inwestycja ma zostać zakończona w 2006 roku. Wszystkie nasze działania mają wzmocnić markę na rynku polskim i zagranicznym.
4. Bądź krok przed innymi
Rynek kosmetyczny w Polsce jest nasycony, obecnych jest na nim ponad 400 firm kosmetycznych. W tej branży trzeba być na bieżąco, śledzić nowe trendy i produkty, wprowadzać innowacje. Kto pierwszy zaskoczy klienta, ten wygrywa. Stworzyliśmy własne Centrum Naukowo-Badawcze Dr Irena Eris, w którym prowadzimy unikalne w branży kosmetycznej badania in vitro na hodowlach komórkowych ludzkiej skóry. Pierwsi na świecie np. zbadaliśmy i zastosowaliśmy folacynę.
5. Znajdź silnego partnera
Wejście na półki zachodnich sklepów z własną marką jest bardzo kosztowne i trudne. Warto poszukać sobie silnego partnera, który pomoże w organizacji promocji i będzie partycypował w kosztach. Jesteśmy na etapie rozmów z kontrahentem — angielską siecią handlową, które prawdopodobnie sfinalizujemy we wrześniu. To nasz pierwszy tego typu krok, ale bardzo ważny z punktu rozwoju eksportu.
6. Jakość jest kluczem
Jakości trzeba nade wszystko pilnować — bo ona stanowi fundament marki. Jeden fałszywy krok może zburzyć zaufanie klienta.
Irena Eris
Firma Eris