Paczkomaty InPost: model, który sprawdza się wszędzie

Materiał sponsorowany
opublikowano: 2013-12-04 00:00

WYWIAD Z RAFAŁEM BRZOSKĄ, PREZESEM GRUPY INTEGER.PL

„PB”: Paczkomaty InPost podbijają świat. Trwa ekspansja w 18 krajach, a na celowniku kolejne, m.in. największe światowe rynki w USA i Chinach. W czym tkwi fenomen tego rozwiązania?

Rafał Brzoska: Sektor e-commerce to przyszłość handlu na całym świecie, co zwiększa zapotrzebowanie na wygodny, szybki i niedrogi sposób dostarczania towarów. W branży pocztowo-kurierskiej tylko Paczkomaty InPost są w stanie spełnić tak wygórowane wymagania internetowych klientów i e- -sprzedawców. Dostępne 24 godziny na dobę i 7 dni w tygodniu, w wielu atrakcyjnych lokalizacjach w centrach i na obrzeżach miast proponują zdecydowanie atrakcyjniejszą formę dostawy niż standardowy kurier. Nie ma miejsca, w którym takie zapotrzebowanie nie występuje, dlatego nasz model sprawdza się na każdym kontynencie. Obecnie jest to 18 krajów, jednak już wkrótce zakres ekspansji znacznie się powiększy. Trwa finalny etap pozyskiwania około 6000 lokalizacji pod maszyny w 15 kolejnych państwach. Kolejny krok to wejście na rynki USA i Chin, w których siła e-commerce — z uwagi na liczbę użytkowników — jest nieporównywalnie większa niż w jakimkolwiek innym miejscu na świecie. Mamy potencjał instalowania na świecie kilku tysięcy Paczkomatów InPost rocznie. Dla porównania: Deutsche Post rozstawiała 2 tys. maszyn w Niemczech przez 12 lat, a Duńczycy instalowali 180 terminali w okresie aż 4 lat!dostarczyć 60-70 paczek dziennie, dostawca do Paczkomatów InPost rozwozi w tym czasie 600-700 paczek! W dodatku jest to wygodniejsze rozwiązanie dla klientów e- -sklepów. Nie mam wątpliwości, że to przyszłość logistyki i e-commerce.

Badania światowego rynku e-commerce wskazują, że żyjemy w czasach prawdziwego e-handlowego boomu. Czy jednak rewelacyjne wyniki osiągane przez ten sektor są widoczne w liczbie przesyłek dostarczanych do Paczkomatów InPost?

Zdecydowanie tak. Dla internetowych użytkowników samoobsługowe terminale są tym, czego od dawna poszukiwali. Dowodem na to jest m.in. znakomity wynik naszego partnera — Eesti Post. W przypadku operatora pocztowego — funkcjonującego na terenie Litwy, Łotwy i Estonii — aż 50 proc. paczek pochodzących z handlu internetowego trafia do naszych Paczkomatów! W dodatku jestem przekonany, że nasze obroty będą jeszcze większe na najbardziej dojrzałych rynkach e-commerce. Na przykład w Wielkiej Brytanii, gdzie uruchomiliśmy ponad 500 Paczkomatów InPost, a do połowy 2014 będziemy obsługiwać ich ponad 2000. Nietrudno wyobrazić sobie możliwą skalę przychodów z dostaw na rynku, który na koniec 2012 r. był wart aż 78 mld GBP, w szczególności mając na uwadze, że roczny poziom jego wzrostu osiąga imponujące 40 proc.

Dlaczego Paczkomaty InPost są lepszym i bardziej przyszłościowym rozwiązaniem niż kurier?

Paczkomaty InPost w prosty sposób likwidują koszty tzw. ‘ostatniej mili’, które są największą zmorą dostarczania przesyłek. Podczas gdy zwykły kurier jest w stanie