Pandemia wypełnia kempingi

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-05-24 20:00

Dynamicznie rośnie w Polsce zainteresowanie samochodami i przyczepami kempingowymi, zarówno nowymi jak też używanymi.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakiego rodzaju pojazdy kupują Polacy,
  • czy to trwały trend,
  • jakie marki są najpopularniejsze.

W ciągu trzech pierwszych miesięcy tego roku zarejestrowano w kraju 2928 nowych i używanych aut kempingowych i mieszkalnych przyczep, prawie o 65 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku — wynika z raportu przygotowanego na podstawie danych CEPiK przez Stowarzyszenie Polska Grupa Caravaningowa (SPGC) oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM).

— Rozpoczęty rok temu dynamiczny wzrost sprzedaży w tym roku nabiera tempa. Odczuwana pod koniec roku euforia w branży caravaningowej powoli staje się powszechnym zjawiskiem. Z pewnością taki optymizm potrwa jeszcze długo. Cały czas duża część nowych pojazdów trafia do wypożyczalni, które rosną jak grzyby po deszczu. Jest to zasługa pandemii i dającej się zauważyć niechęci do dużych obiektów hotelowych — mówi Sebastian Klauz, wiceprezes SPGC.

Szturm na pojazdy mieszkalne

Wzrost zainteresowania dotyczy wszystkich rodzajów pojazdów mieszkalnych, ale największy zanotowano w grupie nowych przyczep kempingowych. W I kw. zarejestrowano ich 217, co oznacza wzrost r/r o ponad 161 proc. Szybko, bo w tempie ponad 156 proc., rosło również zainteresowanie nowymi samochodami kempingowymi — przybyło ich ponad 400. Wzmożony ruch panował też na rynku wtórnym — zarejestrowano w Polsce ponad 1,8 tys. sprowadzonych z zagranicy używanych przyczep (wzrost o 46 proc.) i blisko 500 używanych aut kempingowych (wzrost o 65 proc.). Najpopularniejszym źródłem pozyskiwania używanych przyczep były: Wielka Brytania, Dania i Niderlandy — pochodziło z nich 73 proc. sprowadzonych w I kw. przyczep. Używane kampery natomiast najchętniej ściągano z Niemiec i Francji — oba kraje odpowiadały za ponad 60 proc. importu.

Analizy połączonych sił

Dynamicznie rosnące zainteresowanie pojazdami kempingowymi było też jednym z powodów, dla którego organizacje SPGC i PZPM nawiązały współpracę. Jednym z kluczowych obszarów ich współpracy będzie opracowywanie dla firm z branży caravaningowej cyklicznych analiz rynkowych przez zespół PZPM. Równie istotne będzie także bieżące wsparcie — PZPM będzie udzielał go SPGC w zakresie wspólnego reprezentowania interesów branży caravaningowej w bieżących kontaktach z organami administracji publicznej w Polsce i Europie, SPGC natomiast zapewni specjalistyczne informacje niezbędne do należytej realizacji tych przedsięwzięć.

— To ważny moment dla obu organizacji nie tylko dlatego, że caravaning w Polsce staje się coraz bardziej popularny, ale też ze względu na fakt, że rośnie liczba firm, które zajmują się produkcją przyczep i nadwozi do kamperów — mówi Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.